1 2 3 4 5 6 7

Jak skarpetki damskie uczą i wychowują?

Napisane : 14-01-2017 | Przez : Beata | W kategorii: Dziecko, Macierzyństwo

Tagi: , , ,

0

Damskie skarpetki są kolorowe, sympatyczne, zwykle w domu jest ich więcej niż męskich, mimo że to panowie noszą skarpetki prawie codziennie a kobiety nie.
Układanie skarpet po praniu i wysuszeniu w domowych szufladach to czynność nielubiana przez domowników jak prasowanie. Tymczasem z tej mało sympatycznej czynności można zrobić ciekawą i pouczającą zabawę z dzieckiem. Dziecko nawet 1,5 roczne czy 2-letnie chętnie pomaga mamie robić to co ona sama robi codziennie.

Warto dziecko zapraszać do takiego wspólnego robienia różnych, potrzebnych w domu rzeczy. Uczymy je odpowiedzialności, samodzielności, pomagania i koncentrowania uwagi. Zabawa skarpetkami damskimi może być właśnie taką zabawą. Dobre do tego są stopki damskie, bo są krótkie i dzięki temu łatwiej je dobierać. Pokazujemy dziecku, że dobieramy zawsze po dwie skarpetki takie same kształtem i kolorem. Możemy przy tym używać ważnych określeń kształtu i koloru: długie – krótkie, szerokie – wąskie, ciemne – jasne, czerwone, niebieskie, żółte, białe, czarne, zielone, brązowe… Dziecko chętnie podejmie zabawę, bo z natury lubi naśladować dorosłych. Dorośli mają też doskonałą okazję, żeby wyrabiać w dzieciach poczucie własnej wartości, chwaląc za każdą, nawet najmniejszą dobrze wykonaną czynność.

Skarpetki stopki damskie i skarpetki dziecinne to także świetny przedmiot zabawy w młodszych grupach przedszkolnych. Dzieci uczą się zakładać i zdejmować skarpetki, dobierać, robić zabawki ze skarpetek, wreszcie urządzać np. przedszkolne Święto kolorowej skarpetki.

Niepowtarzalne skarpetki to ponadto dobry pomysł na podkreślenie własnej indywidualności, zainteresowań, czy pasji dziecka. Każdy z nas w końcu lubi czuć się wyjątkowo. Dlaczego zatem nie podkreślać tego drobnym akcentem? Jak się okazuje, nie trzeba do tego dużych pieniędzy. Przeciwnie, okazać się może że nawet mały szczegół, jak skarpetki będzie lepszym ku temu sposobem

Dziś zabawa, która kiedyś nam umknęła w natłoku zdjęć. Myślę, że część z Was parowanie skarpetek już z dzieckiem nieraz zaliczyła.

 

Wpis przygotowany został przez portal http://www.brytyjka.pl/ w którym znajdziecie niepowtarzalne wzory, prosto z wysp brytyjskich.

Zabawki edukacyjne dla dzieci Skip Hop

Napisane : 06-04-2016 | Przez : Beata | W kategorii: Recenzje, Zabawa

Tagi: , ,

0

Pragniesz zapewnić dziecku nowoczesne, bezpieczne i zarazem rozwijające jego zdolności zabawki? W takim razie poznaj ofertę marki Skip Hop.

Edukacja stanowi jedną z najważniejszych wartości w życiu każdego człowieka. Nic więc dziwnego, że szczególny nacisk na wspomniane kwestie kładziony jest głównie w przypadku dzieci. Chcąc zapewnić naszym pociechom dobry start, inwestujemy w liczne zajęcia pozalekcyjne oraz dodatkowe pomoce naukowe. Niemniej jednak warto zdawać sobie sprawę z faktu, że maluchy uczą się nie tylko w placówkach edukacyjnych, zaś sam proces przyswajania wiedzy trwa już od pierwszych godzin życia dziecka. Właśnie z tego względu warto zadbać o rozwój maleństwa inwestując w odpowiednie akcesoria, takie jak zabawki edukacyjne. Jakie konkretnie?

Od 3 miesiąca życia

Z myślą o dzieciach, które ukończyły już 3 miesiąc życia, marka Skip Hop przygotowała różnorodne multisensoryczne zabawki edukacyjne w formie zawieszek. Jak działają wspomniane produkty? Przede wszystkim stymulują zmysły dziecka, rozwijając w ten sposób zdolności motoryczne oraz manualne maleństwa. Tego typu maskotki możemy z powodzeniem przyczepić zarówno do łóżeczka, fotelika samochodowego, jak i wózka malucha, dzięki czemu zabawka będzie blisko naszego maleństwa przez cały czas. Dodatkowo – w zależności od modelu – zabawki posiadają wbudowane różnorodne akcesoria np. bezpieczne dla dziecka gryzaczki.

Od 6 miesiąca życia

Stymulacja zmysłów dziecka odgrywa niebagatelną rolę dla jego rozwoju również w późniejszym okresie życia. Dla potrzeb nieco starszych dzieci marka Skip Hop stworzyła zabawki edukacyjne stymulujące zmysł słuchu, dotyku oraz wzroku. Przykładem takiego produktu może być aktywny telefon w kształcie ślicznej sówki. Zabawka wyposażona jest w guziki o kształcie listków, które – po naciśnięciu – wygrywają różnego typu melodie. Dzięki temu dzieci uczą się rozpoznawać dźwięki i odpowiednio na nie reagować.

Dla starszaków

Świat dorosłych stanowi dla dzieci swego rodzaju niezgłębioną tajemnicę. Aby właściwie zrozumieć panujące w nim reguł, maluchy muszą na własne oczy zobaczyć konkretne rzeczy oraz zjawiska. W jakich okolicznościach? Najlepiej w trakcie wycieczek i podróży. Z myślą o rodzicach, pragnących pomóc dziecku już na samym starcie, firma Skip Hop zaprojektowała linię zabawnych plecaczków oraz walizeczek w kształcie zwierzątek. Dziecko posiadające własny plecak/walizkę czuje się jak prawdziwy odkrywca i chętniej zgłębia otaczający go świat.

Jeśli chcesz ofiarować swojemu dziecku to, co najlepsze, już dziś podaruj mu akcesoria, które będą stanowiły świetny wstęp do edukacji poprzez zabawę. Wszystkie, opisane powyżej produkty marki Skip Hop, znajdziesz w sklepie internetowym Cały dla mamy pod adresem: http://www.calydlamamy.pl/5_skip-hop.

Zabawki drewniane, czy plastikowe – co wybrać?

Napisane : 06-11-2015 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Zabawa

Tagi: ,

2

Niezależnie od tego, czy kupujemy zabawki własnemu dziecku, czy też wybieramy się w odwiedziny do mamy kilkumiesięcznego malucha, którego chcielibyśmy czymś obdarować, często zastanawiamy się co kupić. Drewniane klocki, czy może plastikowy samochodzik? Każde rozwiązanie ma swoje zalety…

Ponadczasowe drewno

Drewniane zabawki nigdy nie wychodzą z mody. Są uważane też za te bardziej zmuszające malucha do kreatywności – zestaw klocków daje możliwości ograniczone tylko wyobraźnią, bo z ich pomocą można zbudować zarówno wieżę, garaż dla ulubionych samochodów, jak i domek dla lalek. Ponadto surowiec z jakiego są wykonane charakteryzuje się nie tylko dużą wytrzymałością niezależnie od liczby upadków, ale również nie zmienia on swoich właściwości pod wpływem temperatury. Co równie ważne, obecnie w sklepach możemy znaleźć tak wiele różnych propozycji zabawek z drewna, że z pewnością znajdziemy coś, co będzie odpowiadać każdemu maluchowi, a więc zwierzątka, pojazdy, czy ponadczasowe klocki do budowania różnorodnych konstrukcji. Te ostatnie cieszą się chyba największą popularnością, a ich niewątpliwą zaletą jest fakt, że zawsze można dokupić kolejny zestaw, dzięki któremu powstaną nie tylko pojedyncze budynki, ale nawet całe miasto, wraz z torami czy ulicami.

Plastikowa różnorodność

Chociaż plastikowe zabawki kojarzą się wielu osobom z niską jakością, brzydkim wzornictwem i wieloma niedoróbkami, obecnie niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością. Technologia poszła naprzód, a producenci kładą nacisk przede wszystkim na jakość – zwłaszcza jeśli chodzi o ofertę przeznaczoną dla dzieci. Są one całkiem bezpieczne, a w dodatku bardzo często plastik, obok tkaniny czy właśnie drewna, to tylko jeden z materiałów wykorzystanych do stworzenia zabawki. Warto też wspomnieć, że tworzywo to daje bardzo dużo możliwości, jeśli chodzi o kształty czy kolory, a co za tym idzie – używa się go nie tylko do produkcji prostych lalek, czy klocków, ale również bardziej skomplikowanych pojazdów. Ponadto tego typu gadżety łatwo jest utrzymać w czystości, bo zazwyczaj wystarczy ciepła woda i trochę mydła. Bardzo często z plastiku wykonane są figurki z ulubionych kreskówek dzieci, co zachęca maluchy do ich kolekcjonowania. I chociaż wielu zarzuca im ograniczanie kreatywności dziecka, bo nie pobudzają one wyobraźni kilkulatków, to nawet plastikowe produkty mogą zapewnić zabawę rozwijającą różne zmysły, czy zachowania społeczne, i dają możliwość zainscenizowania wizyty u lekarza, fryzjera, albo w sklepie, co jest równie ważne jak pobudzanie wyobraźni potomka.

Podsumowanie

Trudno jednoznacznie stwierdzić, które zabawki są lepsze, bo o tym powinien decydować rodzic. Trzeba jednak powiedzieć, że nie zawsze drewniane zabawki to jedyne słuszne rozwiązanie, a plastikowe – największe zło. Najrozsądniej jest po prostu uwzględnić potrzeby dziecka i sięgnąć po te produkty, które sprawiają mu największą przyjemność. Trzeba też pamiętać, że stos drewnianych klocków to nie jedyny sposób na pobudzanie kreatywności – warto sięgać również po papier, masę solną czy tkaniny.

Szukasz drewnianych zabawek dla swojego dziecka? Sprawdź ofertę sklepu PaTaToy.

Czy 3, 4-latek może nauczyć się języka obcego?

Napisane : 16-09-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , , , , ,

0

Czy 3,4-letnie dziecko może rozpocząć naukę języków obcych? Z przeprowadzonych badań wynika, że uczniowie nie zachwycają się językami obcymi. Naukowcy jednak twierdzą, że najlepszym momentem na naukę jest czas, kiedy maluch poznaje swój język ojczysty. Dlaczego? Takie małe dziecko, wbrew pozorom okazuje się doskonałym uczniem. Nie siedzi z głową w książkach, nie uczy się na pamięć słówek, zwrotów i gramatyki. Język polski poznaje przysłuchując się temu, co mówimy. Od pojedynczych wyrazów, poprzez krótkie zwroty aż do pełnych zdań. Analogicznie jest z nauką języka obcego. Dlatego im szybciej zaczniemy naukę, tym lepiej. Maluch  kojarzy słowa z daną sytuacją, zapamiętuje wyrazy, a potem zaczyna je wypowiadać. To dla niego znacznie prostszy sposób nauki niż tradycyjne książki i lekcje.

Dzisiaj nikt już nie zastanawia się nad sensem nauki języków obcych. Niezaprzeczalny jest fakt, że ich znajomość przydaje się w pracy. Języki obce otwierają drzwi do innych kultur i pomagają dziecku zrozumieć i docenić ludzi z innych krajów, wreszcie – pozwalają łatwiej odnaleźć się za granicą. Mimo, że mówimy o nauce, która – z punktu widzenia dziecka – może wydawać się nudna, warto do niej zachęcać. A jak? Każda nauka jest oczywiście najskuteczniejsza, jeżeli połączymy ją z zabawą. Wprowadźcie swoje dzieci w obcojęzyczne książeczki z obrazkami, filmy, płyty CD, a nawet programy telewizyjne przygotowane dla dzieci, jak np. „Dora poznaje świat”.

Obserwując Alusia, wiem że wczesna nauka może faktycznie odnieść skutek, jeżeli będzie połączona z zabawą. Dostaliśmy niedawno zestaw kart obrazkowych do nauki języka angielskiego (Wydawnictwo Edgard) . Aluś jest zafascynowany, uczy się w sposób zupełnie naturalny poprzez zabawę.

Zestaw „Angielski dla dzieci Karty obrazkowe 100 pierwszych słówek” składa się ze 104 ilustrowanych kart, poradnika dla rodziców i płyty CD. Są przeznaczone już dla 3-letnich maluchów. Karty to kolorowe obrazki z wyrazami – z jednej strony polskimi, z drugiej angielskimi. Nie ukrywajmy, że 3-letnie dziecko czasami może jeszcze nie kojarzyć niektórych obrazków, np. nie rozróżnia kolorów, albo ma problemy z cyferkami. Dlatego uważam, że taki zestaw jest idealny zarówno do „doszlifowania” języka polskiego, jak i do nauki angielskiego. Obrazki są kolorowe i zabawne, dlatego dziecko chętnie po nie sięga. Karty są sztywne i dobrze wykonane, nie musicie się więc obawiać szybkiego zniszczenia. Przeznaczone są do nauki języka angielskiego w domu, w przedszkolu i szkole, a kieszonkowy format idealnie nadaje się na zajęcie czasu podczas dłużej podróży. Zastaw zawiera też poradnik dla rodziców, a w nim pomysły na 33 wspólne gry i zabawy z wykorzystaniem kart, a także przydatny w praktyce zapis wszystkich słówek i tekstów piosenek wraz z tłumaczeniem. GRATIS to płyta CD z nagraniami słówek i piosenek. Znajdują się na niej wszystkie słówka i piosenki udźwiękowione przez profesjonalnych lektorów. Dzięki nagraniom dzieci szybciej nauczą się poprawnej wymowy, będą lepiej rozumiały angielskie wypowiedzi i chętniej rozmawiały w języku obcym. 
Fragment nagrania
Pamiętajcie, że małe dzieci dysponują wyjątkowymi zdolnościami przyswajania nowej wiedzy. Jest to najlepszy moment na poszerzanie horyzontów, w tym właśnie nauki języków obcych. W wieku 3, 4, czy 5 lat będzie ona wyjątkowo skuteczna. Wykorzystajcie więc ten moment i nie bójcie się też wsparcia w postaci różnych interaktywnych i multimedialnych narzędzi, które pomagają dzieciom w przyswajaniu języka obcego. 

 

 

 

Jeżyki na start

Napisane : 04-11-2011 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , ,

0

Dzisiaj zrecenzuję pierwszą grę podarowaną przedszkolakom przez firmę Trefl.
Oto planszowa gra strategiczna „Jeżyki”


Na czym polega

Reguły gry są bardzo proste. Wystarczy pozbierać z sadu smakowite owoce. Dzieci muszą pomóc w tym sympatycznym jeżykom, które chcą zapełnić swoje puste brzuszki. Jeżyki zbierają smakołyki parami – jest braciszek i siostrzyczka. Podczas zbierania gruszek, jabłek i wisienek trzeba uważać na śliwki robaczywki, które mogą popsuć zbiory jeżyków.  Każdy zawodnik musi zebrać jak najwięcej owoców.

Gra jest przeznaczona dla 2-4 osób. Jest skierowana oczywiście do dzieci, ale równie dobrze bawią się przy niej dorośli.

W czym pomaga

Zbierając poszczególne owoce, dzieci uczą się liczenia. Jabłka, gruszki i wisienki pomagają w rozpoznawaniu kolorów i kształtów. Poza tym „Jeżyki” uczą logicznego myślenia i koncentracji.

W zestawie

Gra zawiera planszę, 45 żetonów owoców (zielone, czerwone i żółte jabłka, wisienki i gruszki), 9 żetonów śliwek i jeżyki -4 podwójne komplety z braciszkiem i siostrzyczką. Jest oczywiście instrukcja i 48 żetonów z punktami.

Opinia

Mimo, że gra jest przeznaczona dla dzieci od 5 roku życia, również młodsze maluchy mogą w nią grać wspólnie z rodzicami. Niewątpliwym plusem jest więc możliwość grania razem z dzieckiem. Zabawa w zbieranie owoców jest tak wciągająca, że nie nudzi się nawet dorosłym. Poza tym dzieci uczą się przez zabawę. Rozwijają swoją koncentrację i logiczne myślenie. Pudełko, żetony i plansza są bardzo ładnie wykonane.


  • Facebook