1 2 3 4 5 6 7

Dlaczego warto czytać dzieciom bajki?

Napisane : 04-12-2016 | Przez : Beata | W kategorii: Dziecko

Tagi: , ,

0

Czytanie bajek – jak wiele razy zastanawiałaś się nad tym, czy coś takiego ma sens, szczególe w przypadku bardzo małych dzieci? A może niejednokrotnie słyszałaś, że czytanie bajek maluchom, które mają zaledwie kilka miesięcy, które jeszcze nie mówią i teoretycznie niewiele rozumieją, to zupełna strata czasu?

Jak już zapewne zauważyłaś, w tytule artykułu nie pytamy o to, czy warto, ale dlaczego warto czytać dzieciom książki, bowiem to, że płyną z tego same korzyści, jest absolutnie pewne! Nie wiesz, co dobrego niesie za sobą czytanie dziecku już od pierwszych chwil jego życia? Sprawdź!

Bliskość najważniejsza!

Dla dziecka tak naprawdę nie ma nic ważniejszego niż bliskość mamy i taty. Wówczas czuje się bezpiecznie, czuje się kochane i ważne. Nawet jeśli dziecko jest na tyle małe, że nie rozumie tego, co czytasz, liczy się to, że przy nim jesteś i cały czas słyszy Twój głos, widzi Cię, z wielką uwagą ogląda to „kolorowe coś”, co trzymasz w rękach.

Jak czytać?

Przede wszystkim – bez pośpiechu. Spokojnie, bez stresu, bez ciągłego spoglądania na zegarek czy telefon. Zorganizuj swój czas i dobowy rytm dziecka w taki sposób, abyś mogła swobodnie poświęcić chwilę na przeczytanie bajki. Zobaczysz, że w końcu nadejdzie taki moment, gdy będziesz czytać bajki z wielką chęcią i sama będziesz się nimi interesować. Choć na chwilę oderwiesz się od codziennych problemów i naprawdę odpoczniesz. Zadbaj o przyjemną, spokojną atmosferę podczas czytania, bowiem niezwykle ważne jest to, aby nic Wam nie przeszkadzało.

To, jak dokładnie czytać, jakim tonem, na ile głośno, w dużej mierze zależy od tego, z jakiej okazji czytasz, o jakiej porze dnia. Jeśli czytasz w ciągu dnia, całkiem śmiało możesz czytać bardzo głośno, możesz zmieniać swój głos, aby rozróżniać bohaterów, żartować z dzieckiem, naśladować głosy zwierząt, jeśli akurat czytasz jakąś bajkę o zwierzątkach, wydawać odgłosy sprzętów, wiatru, morza etc.

Kiedy natomiast sięgasz po bajkę na dobranoc, musisz zadbać o jak najbardziej spokojną, sprzyjającą zasypianiu atmosferę. A zatem, czytaj cicho i spokojnie. Jeśli dziecko jest już nieco starsze i doskonale wie, o czym czytasz, wybieraj bajki, które nie będą wzbudzały w nim ogromnych emocji – wartka akcja i dzikie odgłosy nie są wskazane, bo dziecko się rozbudzi.

Kiedy czytać?

Przy absolutnie każdej okazji. Obowiązkowo na dobranoc, bo jest to o wiele lepsze niż bajka w telewizji czy gra na komputerze. Dziecko wygodnie ułożone do snu, może pobyć z Tobą, przytulić się i posłuchać Twojego głosu. Na wiele maluchów obecność mamy, gdy za oknem jest ciemno i ponuro, działa bardzo kojąco i znacznie szybciej dzięki temu zasypiają.

Wesołe, żywe bajki czytaj w ciągu dnia. Wówczas, jak już zostało wspomniane, możesz naśladować różne odgłosy, pokazywać dziecku różne rzeczy, które widnieją w książce. Możesz nie tylko czytać, ale opowiadać o tym wszystkim, co widzi na obrazkach. Małe dzieci są bardzo ciekawe i uwielbiają zadawać pytania. Nie denerwuj się, gdy dziecko przerywa Ci czytanie i pyta „co to”, „a dlaczego”, po prostu tłumacz, bo maluch w ten sposób zdobywa wiedzę o świecie.

Jakie korzyści niesie za sobą czytanie?

Owych korzyści jest tak wiele, że nie sposób wymienić ich wszystkich jednym tchem. Do tych zdecydowanie najważniejszych zaliczyć można na pewno pogłębianie więzi, jaka jest między Tobą i dzieckiem, bo spędzasz z nim czas, a dziecko widzi, że jest dla Ciebie ważne. Jeśli myślisz, że bajka w książce jest przestarzałą formą rozrywki, jesteś w dużym błędzie. Nic nie wpływa lepiej na rozwój i kształtowanie dziecięcej wyobraźni niż właśnie czytanie bajek. Jeśli obejrzy ją w telewizji, wszystko ma „podane na tacy”. Kiedy czytasz, jego wyobraźnia musi intensywnie pracować.

Czytając bajki, wspomagasz u dziecka umiejętność koncentracji oraz ćwiczenie pamięci. To wszystko już niebawem przyda mu się, gdy pójdzie do szkoły, będzie musiało słuchać pani nauczycielki i wiele zapamiętać. Pamiętaj jednak, aby wybierać bajki, które dla malucha rzeczywiście są ciekawe. Jeśli szczególnie upodoba sobie jeden tekst, czytaj go. Zachęcaj do słuchania innych bajek, ale nie odmawiaj tej ulubionej – to tak, jakby ktoś zabronił Ci słuchać ulubionej piosenki i kazał słuchać tej, której naprawdę nie znosisz. To nie byłoby miłe, prawda?

Pamiętaj również o tym, że dziecko poprzez bajki odkrywa świat, wiele się o nim dowiaduje, może poznawać emocje i różne sytuacje społeczne. Ogólnie – zdobywa naprawdę ogromną wiedzę, którą później będzie mogło zastosować w praktyce. Jeśli maluch nie wie, o co w danej książce chodzi, rozmawiaj z nim o tym, tłumacz.

Jeśli czytasz bajkę półrocznemu czy nawet rocznemu bobasowi, być może jeszcze o tym nie myślisz, ale w ten sposób zapewniasz mu naprawdę świetny start w szkole, bo czytanie przez Ciebie bajek doskonale przygotowuje do późniejszej nauki czytania oraz pisania. Mało tego, dziecko słuchając, poznaje całe mnóstwo słów. Dzięki temu nie tylko wzbogaca swój słownik, ale też będzie potrafiło posługiwać się językiem poprawnie i swobodnie. Dziecko od samego początku „obyte” z książką, nie będzie miało problemu np. z lekturami szkolnymi.

Jeśli do tej pory sama nieszczególnie lubiłaś czytać, spróbuj, bo dla dziecka z tego rodzaju rozrywki płynie naprawdę całe mnóstwo korzyści!

Artykuł przygotowali specjaliści z Enfamil.pl

Trochę o blogowaniu

Napisane : 24-08-2011 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Ja mama, Macierzyństwo

Tagi: , , , , , ,

1

Jak zdobyć czytelników? Jak sprawić, aby blog był popularny? Regularne wpisy to podstawa. Sukces pomoże odnieść równiez dobre pozycjonowanie  i pokazanie się na innych blogach.

W moim przypadku regularność wpisów uległa znacznemu zachwianiu. Mogłabym to nadrobić pisząc o sobie, o dzieciach, albo o sklepie, którego notabene jeszcze nie otworzyliśmy. Postanowiłam jednak, że te tematy pozostawię z boku, przynajmniej na razie. Dlaczego? Bo popularność bloga to również jego oryginalność. Mogłabym wymienić dużo blogów, których autorzy naprawdę zadziwiają mnie swoją pomysłowością.

Pamiętacie wpis „Jaka jest blogująca mama?” Pisałam o badaniu dotyczącym mam w blogosferze. Okazało się, że blogujące mamy piszą nie o życiu zawodowym i karierze, ale o dzieciach, rodzinie i tym, co dzieje się wokół macierzyństwa. Oczywiście pochwalenie się kolejnym ząbkiem, pierwszych kroczkach i pierwszych wypowiedzianych słowach to podstawa maminego bloga, ale warto dodać jeszcze coś mniej osobistego. Ja dorzuciłam maminy poradnik, miejsca przyjazne i linki do ciekawych stron. Na Mamalandii są jeszcze wywiady – fotografia ciążowa, masaż i porady dietetyka. Chciałabym, żeby było ich jeszcze więcej.

Niedawno dostałam maila z propozycją recenzji książek wydawnictwa Znak. Dodałam więc zakładkę „Czytelnia”. Będziecie mogli przeczytać recenzje książek zarówno dla dzieci, jak i rodziców.

Cóż jeszcze? Menu Malucha. Sama często szukam przepisów dla dzieci. Dlatego postanowiłam, że te najciekawsze i sprawdzone przeze mnie skupię w jednym miejscu. W zakładce Menu Malucha znajdą się przepisy na śniadania, drugie śniadania, obiady, podwieczorki i kolacje dla dzieci.

Wkrótce zamieszczę również recenzję sprzętu, który niedawno dostałam do testowania.


  • Facebook