1 2 3 4 5 6 7

Park Wielkopolski Warszawa

W sercu Starej Ochoty, między ulicą Filtrową i Wawelską, a konkretnie na Skwerze Sue Ryder (Park Wielkopolski, Zieleniec Wielkopolski) znajdują się dwa place zabaw. Teren Parku jest dość rozległy i zróżnicowany. Poza placami zabaw, jest miejsce do gry w ping ponga na dwóch stołach. Jest dużo ławek i koszy na śmieci. Uliczki są piaszczyste, niektóre pokryte kostką bauma. Tuż obok znajduje się szkoła podstawowa nr 23 im. Edwarda Szymańskiego.

Mniejszy plac zabaw

Mimo położenia niedaleko szkoły, na placu jest spokojnie i cicho. Są tutaj zabawki przeznaczone przede wszystkim dla młodszych dzieci – trzy małe bujaki (w tym jeden podwójny), spora piaskownica, zjeżdżalnia z domkiem i tunelem, a także jeden wolnostojący domek. Dzieci mogą pobawić się na dużym urządzeniu z małym korytarzem, domkiem, schodkami i dwiema bardzo fajnymi tablicami z układanką – labiryntem. Każde urządzenie wyposażone jest w lunetkę przypominającą kalejdoskop. Są dwie huśtawki, w tym jedna zabezpieczona – dla małego dziecka. Bardzo fajne jest też duże koło z krzesełkami i pedałami przypominające karuzelę na sześcioro dzieci. Dla rodziców jest siedem ławek, są cztery kosze na śmieci.  Nawierzchnię placu zabaw pokrywa kora.

Plac zabaw dla starszaków

Znajduje się przy samej szkole. My byliśmy w godzinach lekcyjnych i prawdopodobnie to mnie trochę zniechęciło, bo było bardzo głośno, a ilość dzieci znacznie utrudniała zabawę chłopcom. Nie wiem, jaka „atmosfera” panuje tu poza godzinami szczytu. No, ale konkrety…

Są cztery duże huśtawki,  urządzenia wspinaczkowe, linkowe drabinki, tablica do rysowania kredą, rura do zjeżdżania i duża zjeżdżalnia. Na środku placu znajdują się trzy krzesełka obrotowe. Dla rodziców i opiekunów jest sześć ławek, są cztery kosze na śmieci, nawierzchnia placu również z kory.

Moja ocena

Mniejszy plac zabaw jest dobrze zorganizowany, powierzchnia placu jest w kształcie koła i to jest plus, bo spora ilość ławek umożliwia obserwowanie swoich pociech praktycznie z każdego miejsca. Urządzenia są zadbane, i według mnie – biorąc pod uwagę wielkość placu – jest ich wystarczająco. Nie zauważyłam uszkodzeń i zniszczeń. Sam plac położony jest raczej w zacienionym miejscu, jedynie piaskownica stoi w pełnym słońcu i to jest minus. Według mnie powinna być w bezsłonecznym miejscu, a na jej miejscu mógłby stać, np. zadaszony domek, albo zjeżdżalnia. Cztery kosze na śmieci to wystarczająca ilość. Co do nawierzchni – wyrażaliście opinie, że ta sztuczna brzydko pachnie w pełnym słońcu, ale tu mamy zacienione miejsce i małe dzieci. Kora jest w porządku, ale myślę, że (biorąc pod uwagę brak słońca)równie odpowiednia byłaby nawierzchnia sztuczna, chroniąca małe dzieci przed upadkiem. Niestety na placu nie ma regulaminu i tabliczek o zakazie wprowadzania zwierząt. Dobrze, że jest informacja z telefonami interwencyjnymi.

Duży plac zabaw jest zdecydowanie dla starszych dzieci, o czym świadczy wysokość urządzeń i położenie placu przy samej szkole. Ciężko wyrazić mi opinię, bo byliśmy w godzinach szczytu, co mnie bardzo zniechęciło. Chłopcy nie mogli się spokojnie pobawić i właściwie po 15 minutach wyszliśmy. Z tego, co ja zauważyłam – urządzenia są zadbane, ale – dzięki Waszym opiniom i zdjęciom – wiem, że pod huśtawką i rurą do zjeżdżania są kamienie. Nawierzchnia jest w kiepskim stanie. Kora jest przerzedzona, są kamienie i  zbita, twarda ziemia. Daję temu olbrzymi minus, ze względu na wysokość większości urządzeń. Nie ma regulaminu, jest tylko tabliczka o zakazie wprowadzania psów, i telefony interwencyjne.

  • Facebook