1 2 3 4 5 6 7

Park Szczęśliwicki

Park Szczęśliwicki, bo o nim mowa, znajduje się w zachodniej części dzielnicy Ochota, między ulicą Włodarzewską i Drawską. Teren jest naprawdę duży. Jest jeziorko gdzie dzieci mogą nakarmić kaczki, jest mnóstwo zieleni, wiele miejsca do zabawy i biegania. Poza trzema placami zabaw, na których szczególnie się skupię, są inne rozrywki – siłownie plenerowe, stok narciarski, boisko do gry w kosza, stoły do gry w ping ponga, duże boisko do gry np. w piłkę albo w tenisa, a niedawno powstała też  ścieżka rowerowa. W Parku Szczęśliwickiem znajdują się też boiska do gry w tenisa i w siatkówkę i oczywiście odkryty basen.

Na terenie parku znajdują się trzy place zabaw – dwa mniejsze, naprzeciw siebie i jeden większy – położony vis a vis górki Szczęśliwieckiej.

Mniejsze place

Są niewielkie, ale mimo wszystko mają całkiem sporo zabawek. Na jednym z nich jest  czteroosobowy i dwuosobowy bujaczek. Jest też piaskownica wyposażona dodatkowo w dwa domki i urządzenia do nabierania i przesypywania piasku. Starsze  dzieci znajdą tu duże urządzenie wspinaczkowe – są linki, ścianka wspinaczkowa i siatka przypominająca pajęczynę. Jest zjeżdżalnia dla starszaków i drabinka do wchodzenia. Są ławki dla rodziców i kosze na śmieci,  nawierzchnia miękka, informacja o zarządcy placu i telefony interwencyjne.

Drugi plac znajduje się tuż obok. Przystosowany jest raczej dla młodszych dzieci. Jest niższa dwustronna zjeżdżalnia z domkiem i uwielbiana przez moich chłopców obrotowa ławeczka. Fajną atrakcją jest labirynt z układanką. Są dwie huśtawki, ale niezabezpieczone. Jest też bujak dwuosobowy. Na placu są ławki, kosze na śmieci, tabliczka informująca o zarządcy placu, są na niej też  telefony interwencyjne.

Duży plac na górce

Teren placu jest naprawdę spory. Można powiedzieć, że jest podzielony na dwie części – dla maluchów i starszaków. Jedna połowa placu ma dwie zjeżdżalnie – wyższą i niższą. Ta mniejsza ma dodatkowo miejsce do wspinania się z linką i domek. Są tu też trzy obrotowe krzesełka, drążki do wspinania, koło obrotowe i dwie huśtawki dla starszych dzieci. Jest też linowe urządzenie wspinaczkowe.

W części dla młodszych dzieci jest mała z zjeżdżalnia z domkiem i drugi domek wyposażony w układanki. Są też pojedyncze bujaki, piaskownica i dwie zabezpieczone huśtawki dla dzieci.

Na placu są kosze na śmieci, informacja o zarządcy placu, telefony interwencyjne oraz tabliczka o zakazie wprowadzania psów. Nawierzchnię trudno określić – kiedyś chyba była trawa, albo kora, teraz pozostała ziemia.

Moja opinia

Osobiście przyznam, że Park Szczęśliwicki bardzo lubię. Takie samo zdanie mają moi chłopcy. Uwielbiają tutaj przebywać, bo nigdy się nie nudzą. Skupmy się jednak na placach. Gdybym miała wybrać, i skupić się wyłącznie na moim zdaniu, zdecydowanie postawiłabym na dwa mniejsze place – są w przytulniejszym miejscu, mają miękką, bezpieczną nawierzchnię, są fajne zabawki. Jednak zdanie moich dzieci też bardzo się liczy. Zauważyłam, że ich uwagę bardziej przyciąga plac na górce. Być może powodem jest większa ilość zabawek. Plac jest duży, co jest zdecydowanym plusem. Nie do końca jestem przekonana do jednej zjeżdżalni, jest bardzo wysoka, a nie ma zabezpieczeń po bokach i to mnie dość szokuje, tym bardziej, że nawierzchnia placu również pozostawia wiele do życzenia. Przy tak wysokich urządzeniach powinna zapewniać bezpieczeństwo, a zbita, twarda ziemia raczej nie jest tego atrybutem. Fajnie, że plac podzielony jest na dwie części – dla maluchów i starszaków. Zabawki są właściwie „rozłożone” i ciekawe dla dzieci. Plac ma wszystkie urządzenia, które dzieci potrzebują – piaskownica, zjeżdżalnia i huśtawki, moim zdaniem, powinny znajdować się na każdym placu. Ławek jest wystarczająco dużo, rodzice i opiekunowie mogą mieć dzieci pod okiem praktycznie z każdego miejsca. Są też kosze na śmieci i informacja o zarządcy placu i telefony interwencyjne. Niestety nie zauważyłam regulaminu korzystania z placu. Martwią mnie też furtki – są zbyt ciężkie i dość szybko się zamykają, co może powodować zagrożenie dla dzieci wchodzących na plac. Uważam, że plac jest w zbyt ponurym miejscu. Oczywiście zacienienie placów zabaw jest dość istotne, ale wydaje mi się, że jest tu zdecydowanie za dużo drzew. W cieplejszych porach roku gromadzą się tu komary, meszki i inne robactwa.

Co do mniejszego placu – na pierwszy rzut oka wygląda całkiem nieźle. Poza pomazanymi urządzeniami, zabawki są raczej zadbane i bezpieczne. Nawierzchnia jest miękka, czemu oczywiście daję plusa. Brakuje mi tutaj jednak zabezpieczonej huśtawki dla małych dzieci. Piaskownica mogłaby być troszkę większa. Mam trochę zastrzeżenia, co do ilości ławek. Wydaje mi się, że (biorąc pod uwagę ilość przebywających w parku rodzin z dziećmi) na placu mogłoby być ich trochę więcej, ale to tylko moje zdanie. Niestety nie ma też regulaminu korzystania z placu, ale są tabliczki z telefonami interwencyjnymi i informacją o zarządcy placu.

  • Facebook