1 2 3 4 5 6 7

Kolka niemowlęca

Dylematy młodej mamy. Jak poradzić sobie z kolką niemowlęcą?

Prężenie ciała, podkurczanie nóżek i przeraźliwy płacz dziecka to sygnały nadejścia kolki jelitowej. Dokucza ona większości niemowląt i niepokoi każdego rodzica. Są jednak na nią sposoby.

Kolka niemowlęca pojawia się najczęściej między 1. a 4. miesiącem życia. Jej atak przeraża każda mamę, bo ani przytulanie, ani przystawienie do piersi nie uspokaja dziecka. Podczas kolki maluszek pręży się, podkręca nóżki i przeraźliwie płacze. Narażone są na nią nie tylko dzieci karmione naturalnie. Również podawanie dziecku butelki może wywołać kolkę. Jej objawy najbardziej nasilone są między 6. a 8. tygodniem życia.

Skąd się bierze?

Przyczyny kolki nie do końca są znane. Niestety, ta przykra dolegliwość występuje u większości niemowląt. Nie jest ona chorobą i przechodzi sama, najczęściej po ukończeniu przez dziecko 3. miesiąca życia, jednak przeraźliwy płacz dziecka spędza sen z powiek każdego rodzica.
Przyczyną kolki może być połykanie powietrza podczas karmienia. Kiedy dziecko łapczywie ssie pierś i krztusi się, kiedy wypływa z niej za dużo mleka – wtedy istnieje ryzyko przejedzenia i połknięcia większej ilości pęcherzyków powietrza. Innym czynnikiem może być niedojrzałość układu pokarmowego. Malutki żołądek dziecka jest wrażliwy na różne składniki diety mamy i nie potrafi jeszcze sobie poradzić z właściwym trawieniem. Wówczas trzeba wyeliminować te produkty, które mogą nasilać objawy.

Jak zapobiegać?

Kolki nie można zlikwidować, jest dolegliwością, która przechodzi z wiekiem i niestety rodzice nie mają na to wpływu. Jeżeli dziecko karmione jest piersią, mama może jedynie złagodzić jej objawy, stosując odpowiednią dietę. Należy również pamiętać o prawidłowym przystawieniu dziecka do piersi, aby nie połknęło zbyt dużo pęcherzyków powietrza, a po każdym karmieniu potrzymać dziecko równolegle brzuszkiem do odbicia, aby pozbyć się nagromadzonego w żołądku powietrza.

Jeżeli maluszek karmiony jest butelką należy pamiętać, aby smoczek był przynajmniej w 2/3 wypełniony mlekiem. Pozwoli to uniknąć połykania zbyt dużej ilości pęcherzyków powietrza. Istotne również jest prawidłowe przystawienie dziecka do butelki i odbicie. W przypadku karmienia butelką mama powinna to zrobić parę razu w ciągu karmienia. Pamiętać należy, że klepanie po pleckach pomaga wydostać się pęcherzykom powietrza. Dodatkowo dla dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym stworzone zostały specjalne butelki antykolkowe i mleko dla niemowląt ze skłonnością do kolek i zaparć.

Jak pomóc dziecku?

Podstawa to zachowanie spokoju. Nerwowy nastrój mamy udziela się również dziecku i na pewno nie sprzyja złagodzeniu objawów kolki. Samo przytulanie na pewno uspokoi maluszka, ale nie wystarczy. Na ból brzuszka może pomóc dotyk ciepłej dłoni i masaż zgodnie ze wskazówkami zegara. Niektóre mamy stosują ciepłą pieluszkę tetrową, albo kąpiel w ciepłej wodzie. Złagodzić objawy kolki może również odpowiednia dieta. Jeżeli mama karmi piersią, może spróbować odstawić niektóre produkty, zaczynając od tych zawierających białko mleka krowiego. Pozbyciu się powietrza z jelit sprzyja również leżenie na brzuszku.

Na kolkę nic nie poradzimy. Należy próbować różnych sposobów na łagodzenie jej objawów, bo każde dziecko inaczej przechodzi atak. Najważniejszy jednak jest spokój rodziców, częste przytulanie maluszka i ograniczenie mu nadmiaru wrażeń w ciągu dnia. Ta przykra dolegliwość najpóźniej w 6. miesiącu życia przejdzie sama.

Fot. Katarzyna Piwecka, fotografia rodzinna Poznań, www.katarzynapiwecka.pl

  • Facebook