1 2 3 4 5 6 7

Mały człowiek, wielki problem – o zaburzeniach wśród młodych

Napisane : 30-09-2016 | Przez : Beata | W kategorii: Wychowanie

0

Wśród osób nastoletnich rośnie liczba problemów natury psychicznej. Czy ten niepokojący trend jest wynikiem nadopiekuńczości wobec współczesnych nastolatków i błędnego odczytywania problemów związanych z dojrzewaniem, czy ponoszą za to odpowiedzialność obecne warunki, w jakich przyszło im dorastać?

Pod kloszem

 

Współcześni rodzice są o wiele bardziej strachliwi i zapobiegawczy niż poprzednie pokolenie wychowujących. Uważają obecne czasy za bardziej niebezpieczne, niż te, w których się sami wychowywali. Usiłują ochronić dzieci przed światem, co nie jest do końca wykonalne; dorastające pociechy żyją w tym poczuciu domniemanego zagrożenia, bojąc się zewnętrznego świata, a znikając w wirtualnym, który wcale nie jest bezpieczniejszy. W sieci mogą zetknąć się z rzeczami, które zaszkodziłyby nawet psychice dorosłego. Mimo dostępności filtrów rodzicielskich dla wyszukiwarek trudno jest przewidzieć, jaka treść może się okazać dla nastolatka krzywdząca. Strach przed samodzielną zabawą pociech poza domem powoduje, że większość czasu spędzają w sieci, będąc samotne i szukające rozrywki. Niedobry jest też trend, aby organizować dzieciom cały ich wolny czas; nie potrafią później zająć się sobą same. Obecna presja sukcesu, który wypada i trzeba osiągnąć (zatem pracować na niego ciężko od najmłodszych lat), sprawia, że małoletnie osoby są poddawane wymaganiom i stresowi nieadekwatnym do wieku. To rodzi frustrację i przygnębienie, które z latami narastają i z czasem wymagają terapii. Ofertę centrum terapii i rozwoju możesz sprawdzić tutaj

Braki i wpływy

 

Analizując czynniki, które źle wpływają na stan psychiczny nastolatków, warto przyjrzeć się stanowi obecnego modelu rodziny. Niemal połowa małżeństw się rozpada, co obciąża psychicznie ich dzieci. Istotny jest również fakt, że współcześni rodzice pracują długie godziny, dając dzieciom prezenty i pieniądze zamiast uczucia i wsparcia. Nastolatki są w większości zostawione same sobie; rodzice nie mają siły ich wysłuchać ani wspierać po wielu godzinach robienia kariery. Gdzie szukają brakującego wsparcia? Wśród wirtualnych znajomych, których tożsamości i intencji często tak naprawdę nie można zweryfikować. Gdy zaczynają się problemy, których nie można już zignorować i zrzucić na trudny okres dojrzewania, rodziny najczęściej lądują u specjalisty, szukając recepty na “naprostowanie” nastolatków. Tymczasem, specjalista wskaże kierunek, ale zasadnicza pracę nad relacją i dzieckiem i tak będą musieli wykonać sami.

Niania do dziecka – jak być pewnym jakości opieki?

Napisane : 31-03-2016 | Przez : Beata | W kategorii: Macierzyństwo, Wychowanie

Tagi: ,

1

Powierzenie swojego dziecka obcej osobie, zawsze wiąże się z pewnym stresem. Pytanie brzmi – jak sprawdzić, czy niania dobrze opiekuje się naszą pociechą?

Odpowiednia rekrutacja to podstawa

To powiedzonko sprawdza się w wielu sytuacjach życiowych. Także, jeśli chodzi o wybór niani do dziecka. Lepiej jest poświęcić trochę czasu i uwagi rekrutacji odpowiedniej osoby, niż później zastanawiać się, czy aby na pewno możemy powierzyć opiekę nad dzieckiem wybranej niani. Nawet jeśli opiekunkę polecają nam znajomi, nigdy nie zatrudniajmy nikogo „w ciemno”. Porozmawiajmy z kandydatką na nianię, sprawdźmy jak reaguje na nią nasze dziecko, zajrzyjmy w referencje. Będziemy spokojniejsi w przyszłości.

Baza opiekunek

Warto jest w poszukiwaniach korzystać na przykład z doświadczonych agencji pośredniczących, albo stron internetowych takich jak www.niania.pl. Ten portal to swoista baza opiekunek. Potrzebna nam jest na przykład opiekunka do dziecka w Krakowie? W odpowiednie rubryki wpisujemy dane, a strona podaje nam listę ogłoszeń wraz z opisami i ocenami wystawionymi przez innych użytkowników. Warto wziąć udział we współtworzeniu takiej bazy i ocenić osobę, którą sami zatrudnimy.

Jak sprawdzić opiekunkę

Kontrolowanie niani to trudne zadanie. Z jednej strony chcemy mieć pewność, że nasze dziecko jest pod dobrą opieką, z drugiej strony czujemy się niekomfortowo „śledząc” kogoś. Jednym z rozwiązań jest oczywiście ukryta kamera, która zarejestruje poczynania zatrudnionej u nas osoby.  Instalowanie kamer w domu może jednak być dużą niedogodnością i wielu osobom nie kojarzy się najlepiej.
Jak sprawdzić nianię, żeby nie poczuła, że nie mamy do niej zaufania? Przede wszystkim, uważnie obserwujmy nasze dziecko. Jeżeli po wyjściu niani zachowuje się inaczej, jest zaniepokojone, płaczliwe, nie chce ponownie zostawać z opiekunką – to powód do niepokoju. Warto spędzić trochę czasu z naszą pociechą i nianią, przyjrzeć się, czy maluch czuje się dobrze w obecności wybranej przez nas osoby. Dobrze jest też pojawić się w domu niezapowiedzianie w godzinach pracy niani. Jeżeli rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, nie powinien jej zmieszać czy zirytować nasz wcześniejszy powrót do domu. Pamiętać należy, że dzieci szybko się uczą. Z tego czego się uczą, można niejednokrotnie wywnioskować jak zachowuje się ich towarzystwo. Na przykład, jeśli nasza pociecha zacznie przeklinać, zanim zaczniemy ją za to rugać, dowiedzmy się skąd ma takie zwyczaje. Odpowiedź „niania tak mówi” to na pewno powód do zmiany opiekunki.

Dziecko w dużym mieście – jak zorganizować mu czas?

Napisane : 25-03-2015 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Wychowanie, Wydarzenia rodzinne, Zabawa

0

Duże miasto to dla rodziców szansa na znalezienie dobrej pracy. Dla dzieci natomiast otwiera ono możliwości rozwoju na wielu płaszczyznach – od wyboru najlepszej szkoły, po ciekawe zajęcia w czasie wolnym. Gdzie pójść z dzieckiem w wolny dzień i jak zorganizować mu czas, aby w pełni wykorzystać potencjał metropolii? Oto kilka inspiracji zajęć, które nie tylko dostarczą dużo zabawy, ale również zadbają o rozwój najmłodszych.

Kino

W dobie powszechnego kina 3D (a dziś już nawet 5D) wspólny wypad na film dla najmłodszych może dostarczyć mnóstwo frajdy całej rodzinie. W dużych miastach wybierać można nie tylko spośród wielu filmów, ale również wśród kin, które zwykle oferują różny repertuar i o różnych godzinach. Animowane filmy w weekendy zazwyczaj wyświetlane są w godzinach przedpołudniowych – wtedy też najwięcej osób się na nie wybiera. Można jednak udać się do kina po obiedzie, kiedy godziny szczytu miną, a kolejki do kas przestaną zniechęcać.

Teatr

Ciekawym pomysłem na spędzenie czasu całą rodziną jest również wybranie się do teatru. Duże miasta oferują nie tylko spektakle dla dorosłych, ale również szereg tych zarezerwowanych dla młodszej widowni. Specjalne teatry dla dzieci organizują spotkania, w których nie tylko można obejrzeć ciekawą sztukę, ale również dowiedzieć się czegoś interesującego i pobawić wspólnie z aktorami oraz innymi osobami znajdującymi się na widowni.

Zajęcia dydaktyczne

Mieszkając w dużym mieście, warto pomyśleć również o zapisaniu dziecka na zajęcia dodatkowe. Są one nierzadko organizowane w przedszkolach, szkołach bądź domach kultury, gdzie prowadzone są nieodpłatnie. Można zatem wybierać spośród kursów artystycznych, języków obcych, warsztatów naukowych lub ćwiczenia sportów. Mniej popularne zajęcia (np. balet, judo) wymagają jednak zwykle nakładów finansowych. Mimo to, inwestycja w nie jest inwestycją w rozwój dziecka, dlatego warto je rozważyć podczas poszukiwań dodatkowych zajęć dla malucha. 

Inne atrakcje

W Warszawie atrakcji dla dzieci jest dużo, podobnie jak w innych dużych miastach, które dają znacznie większe możliwości niż niewielkie miasteczka i wsie. Parki rozrywki i place zabaw to doskonałe miejsca na spędzenie wolnego wiosennego popołudnia z małym dzieckiem. Dobrym pomysłem może być również wybranie się na basen, bowiem im młodsi jesteśmy, tym łatwiej przychodzi nam nauka pływania. Cieplejsze dni natomiast można wykorzystać na pierwsze lekcje jazdy na rowerze – liczne parki i trasy rowerowe zachęcają do aktywnego wypoczynku na dworze i pozwalają uświadomić najmłodszych jak ważny dla zdrowia jest ruch na świeżym powietrzu.

Telefon komórkowy dla dziecka – kwestie wieku i dojrzałości

Napisane : 16-09-2014 | Przez : Beata | W kategorii: Dziecko, Wychowanie

Tagi: , , ,

0

Choć wydaje się, że komórka to praktyczne urządzenie przeznaczone dla dorosłych, to coraz więcej dzieci może pochwalić się swoim pierwszym telefonem. Nie zaskakuje już ofiarowanie dziecku komórki z okazji Pierwszej Komunii Świętej lub pójścia do szkoły podstawowej, wciąż jednak dylematem rodzica jest ustalenie, kiedy jest odpowiedni moment na sprezentowanie dziecku takiego gadżetu.

Za i przeciw

Współczesne aparaty telefoniczne przekształciły się w wielofunkcyjne urządzenia, które jednocześnie umożliwiają dzwonienie, wysyłanie wiadomości SMS i MMS, korzystanie z Internetu i komunikatorów online, portali społecznościowych, wykonywanie obliczeń matematycznych, odtwarzanie muzyki, robienie, profesjonalne obrabianie i wysyłanie zdjęć, nagrywanie i odtwarzanie filmów, uruchomienie stopera, lokalizację miejsca pobytu lub docelowego, obliczenie spalonych kalorii czy sprawdzenie, w jaki dzień tygodnia wypadnie 24 grudnia w 2043 roku itd. Są to praktyczne udogodnienia wynikające z posiadania telefonu komórkowego, kiedyś bowiem, by wykonać te wszystkie czynności, potrzebnych byłoby co najmniej kilkanaście osobnych urządzeń. I choć może się wydawać zrozumiałe, że są to rzeczy, z których dorosły może mieć potrzebę skorzystania, wydaje się, że większość z nich jest zbędna dziecku. Czemu zatem ma służyć kupno dziecku telefonu komórkowego? Niełatwo jest rodzicowi określić, czy dziecko go potrzebuje, a jeśli tak, to kiedy powinno otrzymać pierwszą komórkę.

Rozmowy kontrolowane

Ponieważ ofiarowanie dzieciom telefonów komórkowym jest społecznie nową sytuacją, nie istnieją jasne, określone wytyczne stwierdzające, że dany wiek jest właściwy, a ofiarowanie komórki później lub wcześniej będzie miało swoje konsekwencje. Komórka jest wygodnym i powszechnym sposobem na szybkie skontaktowanie się z dzieckiem, a chęć ochronienia go przed potencjalnym niebezpieczeństwem może być wystarczającą motywacją, by rodzic kupił mu tego typu aparat. By jednak spełniał on swoje funkcje, niezbędna jest edukacja na temat tego, jak reagować w sytuacji zagrożenia, tj. gdzie zadzwonić i co powiedzieć, a także jak obchodzić się z pierwszym telefonem komórkowym, by go nie zgubić, ani by nie został skradziony.

 Zobacz też: Dziecko i komórka – instrukcja obsługi (link: http://tescolovesbaby.pl/dziecko-i-komorka-instrukcja-obslugi/)

Outsider

Jeśli dziecko będzie obracać się w towarzystwie innych rówieśników i jako jedyne nie będzie posiadało telefonu komórkowego, co zaczyna być postrzegane jako oczywista norma, będzie narażone na wykluczenie. Dla mniejszego dziecka bycie innym niż wszyscy ma kluczowe znaczenie, bowiem to przynależność do grupy jest podstawą utrzymania wysokiego poziomu samooceny. Dziecko w wieku szkolnym chce być lubiane i akceptowane, więc każde odstępstwo od „normy” – w tym wypadku nie posiadanie telefonu komórkowego – niesie ryzyko odrzucenia. Nie jest to kwestia samego posiadania aparatu telefonicznego, dotyczy bowiem także rozmów o grach, rodzajach telefonów, możliwości wzajemnej komunikacji, czy dzielenia się doświadczeniem w związku ze zmaganiem się z różnymi problemami, jak chęć posiadania nowszego telefonu, rozładowana bateria, czy brak środków na koncie. Prawdopodobnie w oczach dzieci komórka nie jest już wskaźnikiem prestiżu, a stała się normą.

Jaki model?

Jeśli rodzice zdecydują się kupić telefon dla dziecka, rynek wychodzi naprzeciw ich potrzebie – oferuje modele specjalnie dostosowane do potrzeb i możliwości maluchów, m.in. telefony, z których może korzystać dziecko w wieku przedszkolnym. Kilka wyraźnych przycisków szybko pozwala połączyć się z mamą lub tatą, a także wezwać pomoc. Takie aparaty posiadają także funkcję nasłuchiwania dźwięków z otoczenia, czy automatycznego wysyłania rodzicowi wiadomości SMS z informacją o dotarciu dziecka do celu. Innym rozwiązaniem jest zakup starszego, a więc tańszego telefonu komórkowego, który nie posiada wszystkich dostępnych obecnie funkcji, ale zachowuje podstawową – pozwala na kontaktowanie się rodzica z dzieckiem. Taki wybór eliminuje kilka niebezpieczeństw, m.in. niekontrolowany dostęp do Internetu i szkodliwych treści, jak strony pornograficzne.

Ofiarowanie telefonu komórkowego zawsze powinno być przemyślane, a ostateczna decyzja należy do rodzica. Niewątpliwie jednak jasny musi być cel kupna takiego telefonu, a dziecku wyjaśnione podstawowe zasady bezpieczeństwa, a nawet godzin i sposobu użytkowania, do których dziecko powinno być zobowiązane.

Marta Andrzejewska – psycholog, Ekspert Tesco Loves Baby, publikuje na www.tescolovesbaby.pl, a także w magazynach „Tesco magazyn” oraz „Tesco Loves Baby”. 

Jak połączyć życie zawodowe z rodzinnym, czyli 5 rad dla Super Rodzica

Napisane : 25-06-2014 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko, Macierzyństwo, Wychowanie

Tagi:

1

Nowe technologie to nieskończone możliwości komunikacyjne i organizacyjne. Dzięki milionom spersonalizowanych funkcji stają się niewidocznym asystentem, który stanowi wsparcie w niemal każdej sferze życie. Zaplanuje rozkład dnia, przypomni o spotkaniu, powiadomi o najnowszej ocenie dziecka i ostrzeże przed ulicznymi korkami. Jak aplikacje mobilne i usługi dostępne online mogą pomóc efektywnie łączyć życie prywatne z zawodowym? Przeczytaj pięć krótkich rad, dzięki którym poczujesz się jak Super Rodzic na miarę XXI wieku.

 1.     Planuj z wyprzedzeniem

Często to nie tylko nadmiar obowiązków, a brak odpowiedniej organizacji czasu jest przyczyną ciągłego przekraczania „deadlineów”, spóźnień i zmęczenia. Nowoczesne urządzenia mobilne znacznie wykraczają poza zwykły telefon służący do dzwonienia i odbierania sms-ów. Dzięki dostępnym na rynku aplikacjom, można przekształcić je w prawdziwe „centrum dowodzenia”, które połączy w sobie funkcje organizacyjne i logistyczne. W profesjonalnych planerach z łatwością uzupełnisz wszystkie obowiązki, ustalisz priorytet działań i zaplanujesz drogę, która efektywnie poprowadzi Cię przez cały dzień.

 2.     Nie bój się nowości

Usługi online wkraczają coraz śmielej w życie codzienne.  Pozwalają one znacznie oszczędzić czas i wyzwolić się od czynności, które, choć niezbędne, są żmudne i męczące. Dotychczas kupowanie w sieci ograniczało się głównie do rezerwacji biletów przez Internet i okazjonalnych nabytków książek na portalach aukcyjnych. Tymczasem wiele hipermarketów oferuje klientom usługę zakupów online z dostawą do domu. W ostatniej chwili okazało się, że zabrakło mleka lub orientalnej przyprawy do misternie przygotowywanego dania? Mozolne wędrówki wśród sklepowych półek i dźwiganie kilogramów przez kilka pięter mogą z łatwością zostać zastąpione kilkoma kliknięciami myszy w domowym zaciszu, a świeże zakupy znajdą się w lodówce już po godzinie. Wybór najlepszej oferty zapewnią internetowe porównywarki cen, które stale monitorują ofertę wielu sklepów i po wyborze najodpowiedniejszego produktu, automatycznie przekierują do wybranej witryny.

 3.     Bądź w stałym kontakcie

Media społecznościowe to nowoczesny i niezawodny kanał komunikacji. Początkowo służące do utrzymywania kontaktu ze znajomymi, obecnie są ważnym narzędziem marketingowym i społecznym – znajdują zastosowanie również w edukacji. Coraz więcej szkół wybiera nowatorskie rozwiązania wykorzystujące komunikację online, takie jak e-Dziennik, które umożliwiają stałe monitorowanie szkolnej aktywności ucznia i kontakt z nauczycielem. – Nieprzerwany dostęp do informacji o sytuacji w szkole pozwala lepiej przygotować się do tzw. trudnych rozmów. Wspólna analiza faktów, próba kontroli emocji negatywnych, odpowiednia argumentacja, ale przede wszystkim pozwolenie dziecku na samodzielne wyciągnięcie wniosków i naprawienie błędu to ważny aspekt w procesie budowania dobrych relacji. Tak przygotowana konstruktywna krytyka może się bezpośrednio przekładać na lepszą atmosferę i budowanie poczucia bezpieczeństwa w domu rodzinnym oraz kształtowanie sprzyjających warunków w procesie edukacji dzieci i młodzieży – podkreśla dr Paweł Rasmus, opiekun merytoryczny raportu „Rodzic unplugged” analizującego kontakty między rodzicem a dzieckiem w dobie nowoczesnych technologii komunikacyjnych. 

 4.     Zadbaj o swoje zdrowie

Zdrowe odżywianie i sport to podstawa, aby utrzymać właściwe tempo i energię podczas stresujących dni wymagających skupienia, zdecydowania i pewności siebie. Odpowiednią dawkę energii  zapewni codzienna porcja witamin i minerałów oraz aktywność fizyczna, która podniesie poziom endorfin. Jak ułożyć zbilansowaną dietę i ułożyć plan treningowy dostosowany do indywidualnych potrzeb i stylu życia? Jeśli nie możesz pozwolić sobie na pomoc specjalistów, skorzystaj z profesjonalnych aplikacji, które wyliczą odpowiedni bilans kaloryczny, podliczą wartość energetyczną spożywanych posiłków i dzięki spersonalizowanym komunikatom zmotywują do zachowania diety i treningu. Aplikacje najczęściej można połączyć z portalami społeczenościowymi, dzięki czemu możesz na bieżąco publikować informacje o kolejnych osiągnięciach sportowych i stale zwiększającej się liczbie przebiegniętych kilometrów.

 5.     Zachowaj równowagę

Technologie mobilne mogą znacznie ułatwić życie i oszczędzić czas, należy jednak zachować umiar w użyciu ich i traktować je jako narzędzia informacyjno-organizacyjne, które nie zastąpią prawdziwych relacji z bliskimi. – Współcześnie żyjemy szybciej, pełniej, a jedyne, co nas ogranicza, to własna wyobraźnia. Musimy zawsze pamiętać, że technologie mobilne i gadżety nie zastąpią prawdziwych, „offline-wych” relacji, zwłaszcza tych na płaszczyźnie rodzic – dziecko – podkreśla dr Paweł Rasmus. Aplikacje mobilne, smartfony i usługi online oferują niezwykłe użyteczne funkcje, które pomogą efektywnie zorganizować obowiązki oszczędzając czas i nerwy. Ważne jednak, aby pozyskane godziny poświęcić na relaks i budowanie relacji z najbliższymi – partnerem, dzieckiem i przyjaciółmi, ponieważ ostatecznie to właśnie oni stanowią prawdziwe oparcie.

 

Mądry prezent na Dzień Dziecka

Napisane : 30-05-2014 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko, Wychowanie, Zabawa

Tagi: , , ,

0

Dzień Dziecka to, obok urodzin, mikołajek i gwiazdki, jedno z najbardziej wyczekiwanych przez maluchy świąt. Nie mogą doczekać się prezentów, a rodzice głowią się, co sprawi im największą radość. Co wybrać?
Internet, tablety i smartfony stały się na przestrzeni ostatnich lat codziennym towarzyszem życia dorosłych. Dzieci, w naturalny sposób naśladując zachowania rodziców, również sięgają po te urządzenia. Według badań PISA 2013, (Program Międzynarodowej Umiejętności Oceny Umiejętności Uczniów), 91% dzieci w wieku 6-7 lat gra na komputerze. Co czwarte robi to codziennie.
Jak w wypadku większości rozrywek, i tu wskazany jest umiar. Dlatego warto z okazji Dnia Dziecka wrócić do tradycyjnych zabawek i starać się zainteresować malucha „pozaelektronicznymi” formami spędzania czasu. Jednak wybór nie jest łatwy: sklepowe półki uginają się od lalek, klocków, pluszaków, samochodów, zwierzątek, robotów, resoraków, dziecięcych zestawów do karaoke i całej masy innych zabawek. Co brać pod uwagę, gdy zastanawiamy się, co kupić?

Najpopularniejsze zabawki świata

Jak w przypadku odzieży, tak i na rynku zabawek panują zmienne trendy. Według ekspertów przyznających na międzynarodowych imprezach branżowych nagrody dla najciekawszych produktów, kilka rodzajów zabawek będzie w tym sezonie cieszyć się wyjątkowym wzięciem.
Specjaliści przewidują renesans klocków. Popularne mają być zarówno kolorowe zestawy z szczegółowo odwzorowanymi postaciami ludzkimi, jak i skomplikowane modele dla młodych inżynierów. Wśród ofert producentów można znaleźć nawet samochodziki sterowane mikroprocesorami. Do łask wracają również „planszówki” – od klasycznego chińczyka, warcabów i monopolu po bardzo złożone gry strategiczne i przygodowe. Decydując się na jedną z nich, należy zwracać uwagę na minimalny wiek użytkownika, długość rozgrywki i minimalną liczbę graczy.

Jeśli mamy wątpliwości, czy zabawka spodoba się malcowi, warto rozważyć kupno artykułów z najpopularniejszymi bohaterami młodego pokolenia. Angry Birds, księżniczki Disneya i postaci z komiksów Marvela (Spiderman, X-men itp.) gwarantują, że prezent się spodoba.

Mądry prezent dla malucha

Kupując artykuły z najmodniejszych serii mamy dużą szansę, że dziecko będzie zadowolone. Jednak prawdziwym sukcesem będzie zainteresowanie malucha aktywnościami, które pozwolą rozwijać kreatywność i umiejętności praktyczne. Wszyscy rodzice wiedzą, jak bardzo małe dzieci lubią się brudzić. Dlatego w pierwszych latach życia warto spróbować zainteresować je farbami do malowania rączkami. Dzięki nim dziecko może używać palców i stóp do tworzenia obrazków. Wykorzystując rączki i nóżki w inny niż zazwyczaj sposób, maluchy lepiej poznają swoje ciało i jego możliwości. Doskonałą bodźcem do rozwoju są również foremki i wałki do wyciskania modeliny.
Poziom skomplikowania zabawki powinien rosnąć wraz z dzieckiem. – Farbki powinny zastąpić najpierw kredki świecowe, a następnie miękkie kredki drewniane lub flamastry z dwoma końcówkami – grubszą, do zamalowywania większych powierzchni oraz cieńszą, która umożliwi kreślenie intensywnych, precyzyjnych linii – radzi Marzena Raczkiewicz, ekspert firmy MERplus.
Dla starszaków doskonałym prezentem będzie zestaw małego majsterkowicza lub akcesoriów do samodzielnego wykonywania biżuterii. Warto pokazać dziecku również materiały dające nieograniczoną swobodę ekspresji, jak masa papierowa lub pasta modelarska. Z ich pomocą można stworzyć wszystko, czego tylko dusza zapragnie: dekoracje do własnego pokoju, małe naczynka, rzeźby czy biżuterię – dodaje ekspert.

Wspólna zabawa to podstawa

Wykorzystanie artykułów plastycznych i nauka coraz sprawniejszego posługiwania się nimi wymagają jednak zaangażowania rodziców i ciągłej informacji zwrotnej – chwalenia, ale również porad, co robić inaczej. Niestety, dzisiejszy rynek nierzadko wymusza na rodzicach wydłużenie godzin pracy, skutkując zmniejszeniem ilości czasu poświęcanego dzieciom. Coraz częściej ulegamy pokusie, by kupić dziecku grę komputerową, która wciągnie je na długie godziny. Tym bardziej Dzień Dziecka warto zaplanować tak, by czas spędzić na wspólnej zabawie: ulepić wspólnie coś z plasteliny, pobawić się na świeżym powietrzu czy pójść na lody. Być może w dzisiejszych czasach odrobina uwagi to najbardziej wartościowy prezent, jaki możemy podarować dziecku.

Autyzm dziecięcy

Napisane : 28-05-2014 | Przez : Beata | W kategorii: Dziecko, Macierzyństwo, Wychowanie, Zdrowie

Tagi: , ,

0

Wychowywanie dziecka autystycznego nie jest łatwą sprawą. Rodzice potrzebują wiadomości i wsparcia, o które nieraz trudno w ich otoczeniu. Chciałabym Wam przedstawić parę istotnych informacji dotyczących  sposobu postępowania z dziećmi autystycznymi. Mam nadzieję, że uwrażliwi Was to na potrzeby dzieci z autyzmem oraz podniesie świadomość w kwestii rozpoznawania zaburzenia.

Jak rozpoznać autyzm?

Autyzm to całościowe zaburzenie rozwoju. Szacuje się, że cierpi na nie co 100 osoba. Łatwo więc wyliczyć, że w Warszawie żyje ok. 20 000 osób z autyzmem, a w całym kraju aż 380 000. Niestety te liczby wciąż rosną, ale wraz z nimi wzrasta poziom wiedzy dotyczącej tego zaburzenia. Dzięki temu jest ono szybciej diagnozowane, a wcześnie podjęta terapia daje szanse na satysfakcjonujące życie. Jakie sygnały w zachowaniu dziecka mogą wskazywać na autyzm i co należy robić, aby zweryfikować swoje podejrzenia? Tego dowiecie się z naszego artykułu.

Fundamentalne i stałe objawy autyzmu są dokładnie opisane w kategoriach diagnostycznych ICD – 10. Poniżej przedstawiamy trzy obszary deficytów, na które powinniśmy zwrócić szczególną uwagę.

Zaburzenia relacji społecznych

Zaburzenie dzielenia i budowania pola uwagi

Jednym z pierwszych objawów obserwowanych – nawet u małych dzieci – są trudności w budowaniu i dzieleniu pola uwagi. Co to oznacza? Prawidłowo rozwijające się niemowlę rozumie, że jeżeli ktoś na coś patrzy lub coś wskazuje, to jest to dla niego ważne.  W efekcie – niemal odruchowo – kieruje swoje spojrzenie w to samo miejsce. Podobnie, jeżeli chce, aby druga osoba spostrzegła coś interesującego dla niego. Wtedy maluch świadomie wskazuje lub patrzy naprzemiennie na obiekt zainteresowania i osobę, której chce go pokazać.  W ten sposób sprawdza, czy uwaga drugiej osoby została skierowana na ważny dla niego element. Zaburzenia w zdolności do budowania i dzielenia pola uwagi możemy obserwować już u bardzo małych dzieci – przed pierwszym rokiem życia. Zawsze powinien być to ważny objaw, skłaniający do wizyty u specjalisty.

Zaburzenie kontaktu wzrokowego

Innym symptomem, który powinien skłonić nas do uważnej obserwacji, jest fakt, że dziecko rzadko patrzy w oczy. Jest to częsty objaw zaburzeń rozwoju. Ze względu na niefunkcjonalny kontakt wzrokowy, maluch ma trudności z odczytywaniem sygnałów płynących z mimiki, przez co nie jest w stanie zrozumieć naszych intencji.

Zaburzenie odpowiedzi emocjonalnej w relacji z drugą osobą

Dzieci ze spektrum autyzmu nie są prawidłowo zainteresowane innymi ludźmi oraz wykonywanymi przez nich czynnościami. Na przykład dziecko rozwijające się właściwie jest w stanie zrozumieć fakt, że mama akurat odpoczywa i jakie ma w związku z tym potrzeby. Natomiast maluch z autyzmem niekoniecznie. Wynika to ze wspomnianego braku rozumienia intencji, potrzeb i zainteresowań drugiej osoby. Z tego samego powodu dziecko ze spektrum autyzmu nie pokaże interesującego obrazka w książeczce i nie przyniesie ulubionej zabawki. Nie wie bowiem, że może mieć to znaczenie dla bliskich – ucieszyć ich, czy zaciekawić. Maluch z zaburzeniami ze spektrum autyzmu może mieć także poważne trudności z zainteresowaniem się tym, co mamy mu do pokazania.

Zaburzenia rozwoju komunikacji

Brak rozwoju mowy, jego zatrzymanie lub regres to bardzo częsty sygnał niepokojący rodziców i otoczenie dziecka. Dodatkowo, w przypadku autyzmu, problemy z mową nie są kompensowane prawidłową mimiką, czy gestami. Dziecko z autyzmem może także mówić, lecz ma problemy z prowadzeniem rozmowy, opowiadaniem, koncentracji na rozmówcy i konwersacji.

Zaburzenia wzorców aktywności

 - Nieprawidłowy rozwój  zabawy

Dziecko, u którego można podejrzewać autyzm, rzadko bawi się z rówieśnikami. Zdecydowanie woli własne towarzystwo i zaprojektowany przez siebie, uporządkowany świat. Maluch  ze spektrum autyzmu potrafi także bardzo długo bawić się w ten sam sposób, a próba zmiany zabawy wywołuje jego opór.  Dziecko, które ma autyzm najczęściej nie potrafi również bawić się „na niby”, czyli udawać, że karmi lalkę lub wozi samochodem niewidzialny piasek.

- Zaburzenia sensoryczne

Słuch

W przypadku autyzmu ogromną rolę odgrywa nieprawidłowe odbieranie bodźców zewnętrznych. W przypadku słuchu objaw ten może przybrać postać niedowrażliwości słuchowej (dziecko bardzo hałasuje, szuka głośnych dźwięków, opukuje przedmioty, meble, a czasem także swoją głowę). Może też zachowywać się zupełnie odwrotnie – pod wpływem hałasu zasłaniać bądź zatykać uszy, lub krzyczeć. Mówimy wtedy o nadwrażliwości słuchowej. W skrajnych postaciach dziecko zachowuje się autoagresywnie (uderza się w głowę lub w uszy). U dzieci ze spektrum autyzmu można zaobserwować taką reakcję nawet na dźwięki o przeciętnym nasileniu. Niepokój powinna budzić również obojętność na słyszane dźwięki. W tym przypadku dziecko sprawia wrażenie jakby nic nie słyszało. Nie interesuje się z własnej woli dźwiękami i mową innych ludzi.

Wzrok 

Podobnie jest ze wzrokiem. Jeśli dziecko często kiwa się lub kołysze na krześle przy jednoczesnym skupieniu wzroku na jednym punkcie (często silnym świetle, słońcu) możemy podejrzewać niedowrażliwość wzrokową. Natomiast nadwrażliwość wzrokowa polega na koncentracji  na mikroskopijnych przedmiotach. Dziecko może zbierać kawałeczki papieru, czy okruchy chleba. Dzieci z nadwrażliwością wzrokową często unikają patrzenia na  ludzkie twarze. Innym symptomem zaburzeń wzroku są nieadekwatnie rozszerzone lub zwężone źrenice. Dzieci mogą też sprawiać wrażenie jakby patrzyły „w głąb siebie” lub „przez innych”.

Dotyk

Kwestia dotyku wygląda dokładnie tak, jak pozostałych zmysłów. Tutaj również mamy do czynienia z nadwrażliwością (niechęć do dotykania i bycia dotykanym) oraz niedowrażliwością (częstym zapewnianiem sobie doznań dotykowych). Symptomem, który może niepokoić są także sprzeczne zachowania dziecka, które raz pragnie dotyku, a innym razem go unika.

Równowaga

Autyzm czasem generuje trudności z utrzymaniem równowagi (mówimy wtedy o nadwrażliwości przedsionkowej). Dziecko z zaburzeniami rozwoju unika również zabaw polegających na zmianie pozycji ciała. Natomiast niedowrażliwość przejawia się skłonnością do ciągłego ruchu (np. częste huśtanie się i obracanie na krześle).

Wymienione wyżej punkty nie zamykają listy zachowań, które mogą być wczesnymi objawami autyzmu Nie musimy także u dziecka obserwować wszystkich, by jego rozwój budził niepokój i skłaniał do pogłębienia diagnostyki. Pamiętajmy, że nie ma dwóch takich samych osób z autyzmem. Jedno jest jednak pewne – im wcześniej nastąpi właściwa diagnoza, tym szybciej dziecko otrzyma szansę na wykorzystanie całego swojego potencjału w życiu.

 

Autorka:

Mariola Domaradzka

Konsultacja naukowa i merytoryczna:

dr n. hum. Joanna Ławicka

Prezes zarządu Fundacji Prodeste

www.prodeste.pl

https://www.facebook.com/prodeste

Rysiobajki, czyli Marcin Dorociński czyta dzieciom bajki o rysiach – informacja prasowa

Napisane : 09-04-2014 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko, Wychowanie

Tagi: , , , ,

0

W sobotę 12 kwietnia, fundacja działająca na rzecz ochrony środowiska naturalnego – WWF Polska zaprasza dzieci wraz z rodzicami do Kredkafe w Warszawie na niezwykłe spotkanie poświęcone rysiom. Gościem specjalnym wydarzenia będzie Marcin Dorociński, który pomaga WWF ratować polskie rysie.

Sobotnie spotkanie jest częścią kampanii WWF Polska na rzecz ratowania rysiów nizinnych. W lasach północno – wschodniej Polski żyje dziś zaledwie ok. 40 rysiów. Ich populacja drastycznie maleje i grozi im całkowite wyginięcie. WWF Polska chce dotrzeć z przekazem do rodziców, ponieważ to od nich zależy, czy dzieci znać będą rysia nizinnego tylko z bajek i kolorowanek.

Niecodziennym gościem spotkania będzie Marcin Dorociński, który jest ambasadorem kampanii WWF poświęconej rysiom. Marcin przeczyta dzieciom bajki o rysiach przygotowane specjalnie na tą okazję. Dla fundacji napisały je: znana bajkopisarka Patrycja Cichy- Szept, autorka bloga www.drzewo-zycia.com i książki „”Opowieści Drzewa Życia – Bajanie Driady” oraz Maria Wojsa, nauczyciel edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej, autorka wierszy i bajek dla dzieci. Żadna z bajek nie była do tej pory nigdzie publikowana.

Poza czytaniem bajek o rysiach WWF Polska przygotuje dzieciom także inne atrakcje – rysiowe kolorowanki 3D, animacje oraz pogadankę o leśnym życiu dzikich kotów. Dzieci dowiedzą się, po co rysiom pędzelki na uszach, co lubią rysie oraz jak możemy pomóc uratować te piękne zwierzęta.

Spotkanie odbędzie się 12 kwietnia br. w warszawskim klubie dla dzieci Kredkafe przy Al. Wyzwolenia 14. Rodziców wraz z dziećmi zapraszamy na godz. 15.00.

Uwaga, w związku z ograniczoną liczbą miejsc prosimy o wcześniejsze zapisy pod adresem: zgloszenia@wwf.pl. W tytule maila prosimy wpisać RYSIOBAJKI, a w treści informacje o ilości osób dorosłych i dzieci, które wybierają się na spotkanie.
Ratuj rysie. Przekaż 1% Fundacji WWF Polska i chroń z nami polską przyrodę!

Więcej informacji o kampanii WWF znajduje się na stronie www.1procent.wwf.pl

Nim zabrzmi pierwszy dzwonek

Napisane : 07-04-2014 | Przez : Beata | W kategorii: Dziecko, Wychowanie

Tagi: , , , , , ,

0

Choć do rozpoczęcia nowego roku szkolnego pozostało jeszcze sporo czasu, dyskusji wokół zmian mających się pojawić w nauce nie brakuje. Nowe podręczniki, sześciolatki w szkole – oto tematy, które już teraz skłaniają rodziców do licznych przemyśleń na ten temat.

Nowości w polskiej szkole

Dyskusje wokół nowego podręcznika oraz kwestia sześciolatków w szkole – oto problemy, którymi rodzice zaprzątają sobie głowę w ostatnim czasie. Rodzice przyszłych pierwszoklasistów zastanawiają się nad tym, jak przygotować dziecko do szkoły. W jaki sposób przekonać je, że szkoła będzie dla nich miejscem przyjaznym? Jak pokazać maluchom, że nauka może być przyjemnością? Wielu rodziców już teraz stara się rozwijać pasje maluchów dzięki książkom oraz edukacyjnym zabawkom. W jaki sposób z maluchami poradzi sobie szkoła – to okaże się dopiero we wrześniu 2014 roku. Niestety, pierwsze miesiące będą czasem eksperymentów, jednak dzięki doświadczeniu pedagogów dzieci mogą uniknąć przykrych doświadczeń związanych z nauką. Rodzice nieco starszych uczniów nie muszą obawiać się kolejnego roku szkolnego. Na nich nie czekają żadne niespodzianki, im też łatwiej przygotować dzieci do dalszej nauki. Już teraz można nabyć podręczniki na nowy rok szkolny, a Merlin.pl dodatkowo zachęca do takich zakupów akcjami, takimi jak ubiegłoroczna „podręczniki w 3 kliki”. To prosty i wygodny sposób na przygotowanie szkolnej wyprawki, gdy ceny są niższe, a asortyment pełniejszy.

Jak przygotować dziecko do nauki?

Bez względu na to, w jakim wieku dziecko zasiądzie w szkolnej ławce i z jakiego podręcznika będzie korzystało, warto odpowiednio przygotować je do nauki. Im wcześniej zacznie się takie oswajanie, tym lepiej dla dziecka. Czym można je przekonać do szkoły? Możliwość poznania rówieśników i zabaw z nimi, radość związana z odkrywaniem pierwszych literek i cyferek – oto kwestie, którymi można przekonać dzieci do polubienia szkoły. Przecież bez względu na nadchodzące zmiany ma ona być miejscem przyjaznym dla dziecka i służyć jego rozwojowi.

Dzięki internetowym księgarniom oraz nowatorskim pomocom szkolnym przygotowanie dziecka do nauki w szkole staje się zadaniem znacznie łatwiejszym niż kilka lat temu. Współczesne artykuły szkolne oraz podręczniki skutecznie zachęcają do zdobywania wiedzy i przyciągają uwagę małych uczniów. Jak wiele korzyści wynika z takiego podejścia do nauki? Rodzice pierwszaków już wkrótce sami będą się mogli o tym przekonać. 

  • Facebook