1 2 3 4 5 6 7

Czy pięciolatka można przygotować do edukacji szkolnej?

Napisane : 18-05-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , , , , ,

0

Jesteście rodzicami pięciolatka? Od września br będziecie mogli posłać swoją pociechę do szkoły.Zastanawiacie się na pewno, czy to odpowiedni moment na rozpoczęcie nauki? Być może tak małe dzieci nie są jeszcze gotowe na wielogodzinną edukację w szkolnej ławie. Z drugiej strony – mózg malucha został tak zaprogramowany, aby uczyć się i rozwijać.Mimo wszystko ten zapis już dziś wzbudza sporo kontrowersji. Oczywiście możecie złożyć wniosek o przyjęcie swojego dziecka do szkoły, natomiast końcową decyzję podejmuje dyrektor szkoły. Jest on związany opinią poradni psychologiczno- pedagogicznej. Jeżeli stwierdzono, że pięciolatek nie jest na tyle dojrzały emocjonalnie, by pójść do szkoły, wtedy dyrektor wydaje decyzję negatywną.

Na pewno wiecie, że istnieją metody rozwijania inteligencji pociechy z którymi można pracować dużo wcześniej – nawet od piątego miesiąca życia. Trochę o tym już pisałam przy okazji recenzji książki „Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka”. Dzisiaj przybliżymy sobie trzy metody.

Pracę z dzieckiem możecie zacząć już od piątego miesiąca życia. Rozpocznijcie od umiejętnego dawkowania wiadomości o otaczającym go świecie, uczcie swoje pociechy przyswajania informacji wszelkimi zmysłami: smakiem, dźwiękiem, węchem, dotykiem oraz wzrokiem. Przecież już pięciomiesięczny niemowlak z zainteresowaniem poznaje otoczenie, umie chwytać, rozróżniać dźwięki i kolory.

Ostatnio coraz bardziej popularne są np. codzienny trening z maluchem przy użyciu specjalnych tablic z wyrazami, dawkowanie odpowiedniej muzyki czy metoda Baby Led Weaning. Ta ostatnia ma m.in. wspomagać rozwój mówienia u dziecka poprzez…jedzenie.

 - Angażując malca do nauki, trzeba pamiętać przede wszystkim o tym, że musi ona kojarzyć się z zabawą – mówi Magdalena Szajbe z ESKK, szkoły zajmującej się kształceniem na odległość .  – Nie możemy na siłę dawkować małemu dziecku czegoś, czemu się ono sprzeciwia lub nie poświęca swojej uwagi. Optymalny czas koncentracji dziecka w wieku do 2 lat to zaledwie 2 minuty.

Baby led weanning (BLW), czyli jedzenie rozwija

To metoda karmienia niemowlaków, które ukończyły 6. miesiąc życia. – Do diety dziecka należy wówczas wprowadzać jarzyny, owoce i inne pokarmy, które dziecku łatwo uchwycić w rękę i jeść samodzielnie. Na tym etapie ważne jest, by podawać kilka potraw i umożliwiać maluchowi wybór – mówi Anna Zdrojewska z wydawnictwa Mamania, prowadząca warsztaty z BLW.

Stopniowo, kiedy dziecko jest coraz starsze, można wprowadzać więcej pokarmów, takich jak zupa czy potrawy o sypkiej konsystencji, których jedzenie wymaga od dziecka użycia łyżki czy widelca – dodaje. Istotne jest także, by malucha nadal karmić piersią lub butelką, ponieważ mleko to nadal podstawa żywienia najmłodszych.

Jezeli nie znacie tej metody na pewno zastanawiacie się jakie są jej zalety. Po pierwsze, rozwija ona zdolność chwytania. Dziecko wcześnie opanowuje technikę żucia i połykania. Zdaniem wielu logopedów, wpływa to na proces nauki mówienia. Po drugie, gdy dziecko czerpie radość z jedzenia nie postrzegając tej czynności jako przymusowej męki, rozwijają się jego zmysły. Uczy się rozpoznawać smaki, zapachy, a nawet dźwięki, które towarzyszą spożywaniu. A po trzecie wpływa w nieoceniony sposób na rozwój więzi na linii: dziecko-rodzic. Po takiej uczcie można zasiąść do…nauki czytania. Jak?

Czytanie z tablic

Czytanie dziecku jest najlepszym sposobem pozyskiwania przez niego wiadomości. Zdolności poznawcze kształtują się już u kilkumiesięcznego bobasa. Wbrew pozorom, maluch może poznawać litery w każdym wieku, ale optymalny czas na tego rodzaju  zabawę przypada między 1 a 4 rokiem życia.

 Na początku dziecko rozumie pojedyncze słowa, stopniowo rozpoznaje dwuwyrazowe wyrażenia, a także uczy się nazw rzeczowników, które znajdują się w jego bezpośrednim otoczeniu. Kolejny krok, to przyswojenie przymiotników i nazw kolorów oraz czasowników związanych z wykonywanymi przez niego czynnościami.

Ta niestandardowa nauka czytania polega na pokazywaniu dziecku specjalnych tablic, na których znajdują się odpowiednio dobrane słowa zapisane na czerwono lub czarno, takie jak: mama, buzia, pies, czerwony. – Pierwszego dnia „nauki” należy pokazać i przeczytać dziecku 5 tablic. Taka czynność zajmuje nie więcej niż 2 minuty, a to dlatego, że mały uczeń nie potrafi skoncentrować dłużej uwagidodaje Magdalena Szajbe z ESKK.

Czynność tę w ciągu jednego powinniście powtórzyć dwukrotnie w półgodzinnych odstępach czasu. Drugiego dnia powinno się przeprowadzić sesję ponownie i wprowadzić kolejnych pięć tablic z nowymi słowami. W dalszych etapach nauki dodajcie zwroty dwuwyrazowe, by dojść ostatecznie do pojedynczych i nieco bardziej rozwiniętych zdań.

- Aby odpowiednio motywować swojego malucha do zabawy, należy go chwalić, nagradzać uściskami i przede wszystkim nie okazywać znużenia. Lepiej skończyć naszą naukę wcześniej, zanim dziecko zacznie się nudzić – radzi Magdalena Szajbe z ESKK. Ta technika nie tylko uczy czytania, ale także tworzy więź miedzy rodzicem a dzieckiem, ułatwiając późniejszą komunikację, w tym również z rówieśnikami. Temu ostatniemu służy jednak nie tylko nauka oparta na przyswajaniu nowych słów – edukacja małego dziecka może się również opierać o muzykę. W jaki sposób?

Mozart rozwija wyobraźnię

Słuch zaczyna się u dziecka rozwijać już w 4 miesiącu życia płodowego, dlatego dobrą metodą na komunikowanie się z maleństwem, które znajduje się jeszcze w brzuchu matki jest muzyka. – Im więcej dziecko słyszy dźwięków, tym lepiej wykształci się jego słuch, a to z kolei spowoduje, że szybciej nauczy się płynnie mówić – mówi Anna Berdowska, koordynatorka bezpłatnego projektu edukacyjnego dla rodziców „Świadoma Mama”.

Słuchanie muzyki pomaga również w okresie niemowlęcym. Przede wszystkim rozwija wyobraźnię, a także odpowiada za sferę emocji i intuicji. Poza tym stymuluje prawą półkulę mózgu, co może pozytywnie wpłynąć na kreatywność dziecka i rozwój jego talentów, niekoniecznie tych muzycznych. Utwory Mozarta, Vivaldiego czy Chopina korzystnie stymulują rozwój inteligencji malca sprawiając, że w przyszłości łatwiej mu będzie uczyć się języków obcych oraz przedmiotów ścisłych, a to przecież coraz częściej pożądane umiejętności na rynku pracy.

Dziecko już od najmłodszych lat jest bardzo podatne na wpływy, dlatego to w dużej mierze od Was zależy, kim będzie w przyszłości. Przystępując do pracy z maluchem pamiętajcie przede wszystkim, że nauka powinna zawsze kojarzyć się z zabawą i zaspokajać potrzeby dziecka, a nie Wasze ambicje.

Mmm…pycha! Gusta kulinarne dzieci i ich prawidłowy rozwój

Napisane : 17-05-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , ,

1

Skoro jesteśmy przy pichceniu, poznawaniu kuchennych smaków i jedzeniu, czas najwyższy, abym podsumowała spotkanie „Warto słuchać dzieci, czyli jak pogodzić gusta kulinarne maluchów i troskę mam o ich prawidłowy rozwój”.

Warsztaty zorganizowane dla blogerek odbyły się w FikuMiku Cafe na warszawskiej Saskiej Kępie. Ich organizatorem była marka Pudliszki. O tym, jak zadbać o prawidłowy jadłospis naszych maluchów i jak przekonać je do zdrowych, pełnowartościowych posiłków rozmawialiśmy ze specjalistkami z IMiD – dietetykiem Małgorzatą Strucińską i psychologiem dziecięcym Kingą Dutkiewicz. Spotkanie poprowadziła dziennikarka Odeta Moro-Figurska.

Spotkanie rozpoczęła Pani Odeta, przekazując nam parę ciekawostek o… spaghetti. Dlaczego? Otóż z badań Pudliszek wynika, że z talerzy aż 74% dzieci w wieku 4-14 lat niezwykle szybko znika właśnie spaghetti.  Często jednak rodzice mają wątpliwości, czy jest to właściwy posiłek dla ich pociech. Badanie przeprowadzone na zlecenie marki Pudliszki potwierdziły, że blisko 40% rodziców obawia się jakości gotowych sosów pomidorowych. Pudliszki opracowały gamę sosów pomidorowych, których receptura uzyskała pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Dzięki nim rodzice mogą mieć pewność, że dają swoim dzieciom potrawy smaczne i bezpieczne zarazem.

„Przy komponowaniu posiłków powinniśmy zwracać uwagę na to, z czego je przygotowujemy. Unikajmy produktów z konserwantami, barwnikami, czy ulepszaczami, zwłaszcza jeśli chcemy je podać naszym dzieciom. Instytut Matki i Dziecka opiniuje tylko te produkty, które spełniają najwyższe standardy jakości, dając mamom gwarancję ich bezpieczeństwa”, podkreśla Małgorzata Więch, dietetyk z IMiD.

Spaghetti – pełnowartościowy posiłek?

Zastanawialiście się, jak przygotować prawdziwe, zdrowe i pełnowartościowe spaghetti?

Podstawą jest oczywiście makaron – bogate źródło energii w postaci lekkostrawnych węglowodanów.

Pomidory – źródło wielu witamin i substancji odżywczych. Pomidory zawierają karoten, witaminy, kwas foliowy i biotynę. Mało kto wie, że cennym składnikiem pomidorów jest likopen, czyli barwnik nadający im czerwony kolor, który jest cennym antyutleniaczem.

Chude mięso – świetne źródło białka zwierzęcego, najzdrowsze jest mięso z drobiu lub chuda wołowina

Zioła i przyprawy – wzbogacają smak potraw i usprawniają proces trawienia

Oliwa z oliwek – najzdrowsze źródło tłuszczów, jest bogata w fosfor, żelazo, potas i wiele witamin.

Makaron w połączeniu z warzywami, chudym mięsem czy rybą stanowi dobrze zbilansowany posiłek.

Posłuchajcie, jak dzieci uwielbiają spaghetti 

Miłośnicy spaghetti

Podstawy prawidłowego żywienia dzieci i młodzieży

Każdy rodzic wie, że żywienie jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na wzrost, rozwój i zdrowie dziecka. Podstawy prawidłowego żywienia dzieci i młodzieży przybliżyła nam na spotkaniu Pani Małgorzata Strucińska – dietetyk z IMiD. Podkreśliła, że prawidłową dietę trzeba tak skomponować, aby dostarczała dziecku 1400 kcal, z czego 10-15% energii powinno pochodzić z białka, 30-35% z tłuszczu, a 50-60% z węglowodanów. Przedszkolak powinien w ciągu dnia spożywać 5 posiłków.

Na warsztatach mogliśmy wspólnie z dziećmi przygotować talerz pełnowartościowego posiłku, wypróbować smaków warzyw, owoców i porozmawiać indywidualnie z dietetykiem.

Rodzina przy stole…

Tę część spotkania poprowadziła psycholog z IMiD – Pani Kinga Dutkiewicz. Rozmawialiśmy o tym jak dzieciaki traktują jedzenie i czego boją się dorośli. Pani Kinga podpowiedziała nam, jak podejść do niejadka. Był też czas na indywidualne konsultacje.

Kilka wskazówek:

- zadbajcie, by posiłki odbyły się w spokojnej i pełnej szacunku atmosferze

- dajcie dziecku zaobserwować, że inni to jedzą i że im smakuje. Dzieci widząc ważne dla nich osoby zajadające się daną potrawą, są bardziej zainteresowane spróbowaniem jej

- połączenie nowego smaku z czymś, co maluch już zna i lubi

- zaproście malucha do pomocy i wspólnie przygotujcie posiłek

Na zakończenie całego spotkania wspólnie zjedliśmy pyszne spaghetti, dzieci mogły wyszaleć się w kąciku zabaw, a rodzice spokojnie porozmawiać.

Warsztaty uważam za bardzo udane :)

 

 

  

 

 

 

Poznajemy z dzieckiem świat kuchennych smaków

Napisane : 16-05-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , , ,

0

Jak nakryć do stołu? Czym jest duszenie, a czym pieczenie? Do czego służy mikser, czym jest dziadek do orzechów?

My wiemy. Zastanawialiście się, czy nie przekazać tej wiedzy swoim dzieciom? Istnieje wiele książek kucharskich. Są książki z kuchnią polską, włoską,czy międzynarodową. Są wreszcie książki z przepisami, które śmiało można przygotować wspólnie z dziećmi. Zanim jednak zabierzecie się do szaleństwa przy kuchennym stole, warto przekazać dzieciom, jak prawidłowo zabrać się za przygotowanie posiłku.

Pichciuchy, czyli rodzina w kuchni

Książka autorstwa Odety Moro-Figurskiej i Marcina Budynka, poza prostymi przepisami, uczy dzieci prawidłowego postępowania w kuchni.

Rozdział pierwszy „Kucharz wiedzieć musi” skupia się na podstawowych zasadach, jakimi należy rządzić się w kuchni. Dzieci dowiedzą się, jak odpowiednio przygotować miejsce do pichcenia. Poznają czym jest siekanie, ucieranie, miksowanie i doprawianie. Przeglądając książkę będą potrafiły rozpoznać cedzak od durszlaka, łyżkę do sosu od łyżki wazowej, czy otwieracz do puszek od praski do czosnku. Książka jest bogato ilustrowana, dzięki czemu dzieci dowiedzą się w czym upiec babkę i ciasto, poznają nawet zasady prawidłowego nakrycia do stołu.  Zauważą zalety kuchennych pomocników – miksera, sokowirówki i frytkownicy.

Kolejne rozdziały – „Poranny pichciuch”, „Danie dnia”, „Słodki zawrót głowy”, „Zanim pójdę spać” i „Jadą goście, jadą” to zbiór prostych, jasno opisanych i bogato ilustrowanych przepisów. Dzięki nim świat gotowania stanie się jeszcze przyjemniejszy zarówno dla Was, jak i dla Waszych dzieci. Każdy przepis ma przynależny stopień trudności, dzięki czemu możecie wybrać potrawę, której przygotowanie będzie odpowiednie do wieku Waszego dziecka. Na początku każdego rozdziału znajdziecie informacje ze świata kuchni – co kryje w sobie filiżanka herbaty, co można zrobić z pomidora, do czego służy papier pergaminowy i wiele innych ciekawostek.

Książka jest pięknie wydana i bogato ilustrowana. Porady i informacje kuchennego świata są przekazane w prosty i zrozumiały sposób.

„Pichciuchy, czyli rodzina w kuchni”  to książka, która na pewno zachęci Was do odkrywania wspólnie z dzieckiem magicznego świata smaków, kreatywnych przepisów i potraw. Przekonacie się, że gotowanie z dzieckiem to nie tylko wspaniała zabawa, ale również możliwość wspólnego i twórczego spędzenia czasu.

Majówkowe Targi Przedszkolaka w Warszawie

Napisane : 02-05-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , ,

0

Już 12-13 maja Targi Przedszkolaka odwiedzą Warszawę. Centrum MT Polska tym razem poza Targami Przedszkolaka, będzie wypełnione wystawcami Targów Edukacji Wczesnoszkolnej MAŁY UCZEŃ.pl

Dzięki temu połączeniu możecie wybrać się na Targi nie tylko z dziećmi w wieku przedszkolnym, ale i ze starszakami szykującymi się do roli ucznia lub już znającymi świat szkolnej edukacji.

Weekend  12-13 maja to kolejna doskonała okazja do rodzinnej, wspaniałej zabawy. Targi Przedszkolaka przygotowały dla swoich gości mnóstwo prezentacji oferty dostawców produktów i usług dla dzieci w wieku przedszkolnym, wczesnoszkolnym i całych rodzin. Będziecie mogli zapoznać się również z prezentacją placówek przedszkolnych i szkolnych. Nie zabraknie oczywiście atrakcji, gier i zabaw dla małych i dużych, a dla rodziców ciekawych warsztatów tematycznych:

• Dysleksja, dysortografia, dysgrafia, dyskalkulia –jak rozpoznać, jak pomóc?

• Jak pomóc dziecku osiągnąć „dojrzałość szkolną”?

• Jak zabezpieczyć urządzenia z Internetem, z których korzystają dzieci?

• lider, wesołek, outsider – jaką rolę pełni Twoje dziecko?

• ŚNIADANIE ZJEDZ JAK KRÓL, A KOLACJĘ ODDAJ WROGOWI – baton ze szkolnego kiosku czy razowa bułka?

• PIERWSZE ZWIERZĄTKO w życiu dziecka – kiedy, jak, na jakich zasadach?

• Dlaczego nauka w szkole jest nudna i jak to zmienić.

Wszystkie warsztaty i wykłady zorganizował portal DzielnicaRodzica.pl

Na najmłodszych gości czekać będzie mnóstwo atrakcji i niespodzianek – jak zwykle będzie kreatywnie, zabawnie, aktywnie – w Krainie Atrakcji i w Strefach Aktywności dla małych uczniów. Targi wspólnie z Wystawcami przygotowały, m.in.

·KOLOROWE MIASTO DZIECI Centrum Małego Człowieka, a w nim m.in. dziecięca piekarnia, pracownia jubilerska i mała filharmonia

·Ciekawe warsztaty tematyczne Muzeum pałacu w Wilanowie

·Naukę gry na bębnach z AKADEMIĄ NIEBIAŃSKICH RYTMÓW

·Mini studio radiowe, przygotowane przez Radio PLUS –

·Miasteczko westernowe KOLEJKI PIASECZYŃSKIEJ i WESTREN CITY z radosną kolejką do krainy dzikich indian i dzielnych kowboi

·Kąciki plastyczne, malowanie buziek i mnóstwo gier i zabaw z INCA PLAY

·Wspólne z MUZEUM BAJEK, BAŚNI I OPOWIEŚCI tworzenie budowli z wielkich klocków Mubabao

Dodatkowo:

·STREFA PRZYRODNIKA „TROPAMI PRZYRODY”

·Warsztaty dla młodych konstruktorów z TWÓJ ROBOT – okazja do stworzenia własnego robota i wprawienia go w ruch

·MAŁY INŻYNIER pokaże Wam świat nauki zapraszając na pokazy robotów, zabawek fizycznych, i kolorowa naukę

·Świat chemii, doświadczeń i eksperymentów będziecie również zgłębiać wspólnie z FUNIVERSITY

·STREFA GIER VIDEO i mega wygodnych puf BUDDA BAG

·CASTING dla młodych GWIAZD FILMU I REKLAMY – zaprasza Stars Impresariat.

I wiele innych niespodzianek!

 Na Targach gościć będą również specjaliści CENTRUM ZDROWIA DZIECKA, którzy zapraszają na konsultacje w obydwa dni Targów. Będzie można porozmawiać z diabetologiem, endokrynologiem, logopedą, immunologiem, dermatologiem i alergologiem.

Nie zabraknie również fizjoterapeutów dbających o profilaktykę i prawidłową postawę dzieci – na placu zabaw Lili i Plaf’a dzieci będą mogły pokonać tor sprawnościowy, który umożliwi im wykonanie ćwiczeń równoważnych i sensomotorycznych, a rodzice będą mieli okazję porozmawiać z autorkami książki i fizjoterapeutą, Agnieszką Stępień, na temat prawidłowego rozwoju układu ruchu dzieci.

12-13 maja

Centrum MT Polska, ul. Marsa 56c

Godz. 10.00-17.00

Rodzinnie w Muzeum Niepodległości

Napisane : 13-04-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: ,

0

Nie wiecie jak rodzinnie i twórczo zaplanować najbliższą niedzielę? Chcecie oderwać dzieci od telewizora i komputera? A może chcielibyście rozwinąć zainteresowania Waszych dzieci? Jeżeli chociaż na jedno z tych pytań odpowiedzieliście „Tak”, proponuję wycieczkę do warszawskiego Muzeum Niepodległości, aby miło spędzić „Rodzinną Niedzielę w Muzeum Niepodległości”. O programie pisałam już jakiś czas temu, kiedy zaczynał dopiero raczkować. Dziś z wielką przyjemnością Wam o nim przypominam, bo frekwencja w minionych tygodniach przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów. Już na pierwszym spotkaniu – 19 lutego Muzeum Niepodległości odwiedziło 130 osób. Zdjęcia z I Rodzinnej Niedzieli możecie obejrzeć tutaj

Ruszył projekt Rodzinna Niedziela w Muzeum Niepodległości

Również II spotkanie kompletnie zaskoczyło Organizatorów. Do Muzeum na II Rodzinną Niedzielę przyszło ponad 160 osób. W tej grupie było 13 rodzin, które przyszły po raz drugi na zajęcia oraz grupka dzieci pod opieką nauczycielki. Tym razem dzieci poznały sylwetki nietypowych „żołnierzy” – maskotek różnych formacji wojskowych. Miały okazję „zaprzyjaźnić” się z niedźwiedzicą Baśką Murmańską, prześledzić szlak bojowy misia Wojtka, dowiedzieć się, dlaczego Wojtek nie lubił niedźwiedzia Michała i małpki Kasi, poznać srokę ciotkę i kozę Dolę-Niedolę. Dzieci aktywnie uczestniczyły w spotkaniu, naśladowały zwierzęta, okazywały emocje. Były również warsztaty plastyczne.

Spotknia w ramach Rodzinnej Niedzieli w Muzeum Niepodległości skierowane są do rodzin z dziećmi w wielu przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Minione spotkania przekonały, że wspólna zabawa jest dobrym pomysłem na spędzenie wolnego czasu, do tego nie obciążającego budżetu domowego, bo udział w zajęciach jest bezpłatny.

W najbliższą niedzielę 15 kwietnia odbędzie się kolejne spotkanie. Tym razem Organizatorzy dostarczą wiedzy na temat polskiego godła. Przygotowane warsztaty plastyczne będą okazją do uczenia dzieci szacunku do symboli narodowych oraz poczucia dumy z dokonań przodków.

Udział w projekcie jest bezpłatny. Zapraszamy 15 kwietnia o godz.11.00 lub 13.00 (do wyboru). 

Zapisy przyjmuje i wszelkich informacji na temat Rodzinnej Niedzieli w Muzeum udziela autorka i koordynatorka projektu dr Jolanta Załęczny

edukacja@muzeumniepodleglosci.art.pl tel. 22 827 96 43.

„Bajka o Mozarcie” w Centrum Kultury Katowice

Napisane : 12-04-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , ,

0

Mieszkańców Katowic z dziećmi zapraszam na przesympatyczne spotkanie

„Bajka o Mozarcie” na żywo

21 kwietnia o godz. 11:00 w Centrum Kultury Katowice (pl. Sejmu Śląskiego 2, sala 211) odbędzie się Rodzinne Matinée z „Bajką o Mozarcie” w roli głównej.

Na spotkaniu Hubert Zapiór przeczyta „Bajkę o Mozarcie”, która przybliży przyszłym melomanom (i nie tylko) postać jednego z największych kompozytorów w dziejach muzyki. Mini-recital z utworami fortepianowymi Mozarta da Dominika Grzybacz. Nie zabraknie też konkursów z nagrodami. Muzyczne zagadki będzie zadawać autorka książki – Joanna Wiśnios.

Wstęp wolny
Informacje i zapisy: Biuro Organizacji Widowni tel.: 32 609 03 31/32, e-mail: bow@ck.art.pl

Bajka o Mozarcie” adresowana jest do starszych przedszkolaków oraz do czytelników rozpoczynających szkolną edukację. W żartobliwy sposób opowiada o perypetiach artysty, począwszy od jego dzieciństwa aż do czasów, kiedy jako kompozytor i wirtuoz osiągnął największe sukcesy.

Zadaniem Słowniczka wyrazów nie zawsze zrozumiałych, umieszczonego na końcu książeczki, jest wprowadzenie młodego czytelnika w realia epoki, w której dorastał Mozart. Dołączona do książki płyta CD z nagraniem oprawionej muzycznie Bajki sprawi, że jej treść stanie się dla dzieci jeszcze bardziej interesująca. 

Bajka o instrumentach muzycznych” to wcześniejsza książka Joanny Wiśnios wydana przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Publikacja ta (z płytą CD) przeznaczona jest dla starszych przedszkolaków oraz dla uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej. Jest także adresowana do rodziców i nauczycieli, może bowiem okazać się cenną pomocą dydaktyczną w pracy z dziećmi. Dzięki zabawnym rymowanym opisom poszczególnych instrumentów, zagadkom, rebusom, licznym ilustracjom, jak również nagranym na płytę przykładom muzycznym i piosenkom, dziecko wzbogaci swoją wiedzę z zakresu muzyki w przyjemny dla siebie sposób – bawiąc się i zaspokajając jednocześnie ciekawość.

Fragmenty utworów znajdujące się na płycie to tzw. ,,hity” muzyki poważnej, głównie o charakterze programowym, co tym bardziej powinno wzbudzić zainteresowanie małego słuchacza. 

„Czapka nie Witka…”. Recenzja Justyny

Napisane : 12-04-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , ,

0

Dzięki uprzejmości Mamalandii moje dzieciaki otrzymały książkę pt ”Czapka nie Witka czyli odlotowe zabawy słowem” autorstwa Urszuli Kozłowskiej.

Książka jest świetna!!! :) Napisana w sposób żartobliwy,zrozumiały dla dzieci.Dzięki wierszykom można super poćwiczyć język oraz wymowę.Efekt rymowanek czytanych w szybkim tempie ubawił całą naszą rodzinkę :)

Dzięki „Czapce…” dzieciaki poznają różne znaczenie słów.Ilustracje w niej zamieszczone są przepiękne,kolorowe,cieszą oko :)

WARTO ZAOPATRZYĆ SIĘ W”CZAPKĘ NIE WITKA CZYLI ODLOTOWE ZABAWY SŁOWEM”.

Polecam ją każdej mamusi i tatusiowi .Zabawa i nauka w jednym,zarówno w długie zimowe wieczory jak i letnią porą na łące usianej kwiatkami :)

Justyna Frączek

 

A ja dla Was przygotowuję recenzje dwóch książeczek autorstwa Odety Moro-Figurskiej

„Czupury i inne zabawy z wyobraźnią”

„Pichciuchy, czyli rodzina w kuchni” – książka napisana wspólnie z szefem kuchni Marcinem Budynkiem

„Czapka Nie Witka, czyli…” Recenzja książeczki po raz drugi

Napisane : 09-03-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , , , ,

0

Dostałam kolejną recenzję książki Wydawnictwa Dreams „Czapka nie Witka czyli odlotowe zabawy słowem”. Tym razem swoją opinią o sympatycznych rymowankach uraczyła mnie Agnieszka – mama Bartosia, któremu książeczka bardzo przypadła do gustu. Agnieszka prowadzi od niedawna bloga www.bartosiowo.blogspot.com i również na nim zamieściła recenzję.

Bartoś podczas oglądania i czytania mu rymowanek.

fot. www.bartosiowo.blogspot.com

 

Gdy dostałam książkę, bardzo mnie ona miło zaskoczyła, liczyłam na mały kieszonkowy egzemplarz, a tu śliczna duża pomarańczowa książka z ciekawą okładką (trzeba dotknąć, aby wiedzieć o czym mówię). Książka ma twardą okładkę, co przy małym dziecku jest dużym plusem. Ale nie chwalmy jajka po skorupce zajrzyjmy do środka. Na 42 stron autorka zamieściła śmieszne i pouczające rymowanki, zapewne każdy z nas zna jakąś, ale tu pozna dużo nowych, które na pewno zachęcą małego czytelnika do czytania i szkolenia słownictwa. Jak i na pewno będą świetną bazą rymowanek, które dzieci chętnie wpisują do zeszytów i kartek z życzeniami. Nie tylko mnie, nie umknął fakt iż książka ma rewelacyjną szatę graficzną. Do każdej rymowanki jest super obrazek, co przyciąga małych czytelników nie tylko do czytania, ale również oglądania.

„Ta czapeczka cała w łatki,
nie jest Władka ani Władki.
Nie jest Wici i … nie Witka,
bo ta czapka to NIEWIDKA! „ 

Książka ta nie uszła uwadze mojej koleżance, która stwierdziła, że to świetna baza wypadowa do nowych ciekawych dyktand. Bójcie się szkole zuchy :] Gdyż homonimy, to świetna łamigłówka dla całej rodziny, która zmusza do tworzenia słów,a mają one podobny dźwięk a inne znaczenie np. marek – Marek;rabata-rabat;nasypie-nasypię.

„Wszystkie finansowe wsady
dziś lokuję tylko w sady.”

Z czystym sumieniem mogę polecić książkę każdemu. Na pewno jest to jedna z tych pozycja, która powinna znaleźć się na półce każdego malucha.
Agnieszka, www.bartosiowo.blogspot.com

Targi Przedszkolaka startują w Łodzi

Napisane : 08-03-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , , , , , , ,

0

Jak zaplanować sobie najbliższy weekend? Najlepiej rodzinnie. Doskonałą ku temu okazję będą mieli mieszkańcy Łodzi. Już w sobotę rozpoczyna się tutaj wspaniała zabawa z Targami Przedszkolaka. Centrum Konferencyjno-Wystawienniczego MTŁ, przy Al. Politechniki 2 w Łodzi wypełnione będzie wspaniałą Krainą atrakcji, a w niej

- szaleństwo na dmuchańcach-skakańcach

- gry i zabawy przygotowane przez INSTYTUT POSTĘPOWANIA TWÓRCZEGO

- przedstawienia dla dzieci w wykonaniu aktorów Teatru PICCOLO

- nauka gry na flażoletach i wspólne tworzenie origami z Przedszkolem PAPIEROWY WIATRACZEK

- wyścigi żółwi, łowienie rybek i zabawy w tipi w indiańskiej wiosce TATANKA

- kąciki plastyczne i malowanie buziek z JUPI PARK

- spotkanie z Teatrem PINOKIO

- przygoda z językiem angielskim w towarzystwie PLAYSCHOOL

- laboratorium małego odkrywcy Strefy Zabaw i Edukacji FIKOŁKOWO

- zajęcia kreatywne i niespodzianki z AKADEMIĄ ATRAKCJI

- restauracja targowa z dziecięcym menu FOOD AND FUN

- szkółka piłkarska dla małych mistrzów murawy

- mnóstwo emocji i doskonała zabawa z BABYDAY

- strefa gier video redNet PLAY

- konkursy z nagrodami

Oferta łódzkich przedszkoli

Zakupy po preferencyjnych cenach

i wiele innych niespodzianek!

Targi Przedszkolaka to wydarzenie stworzone przede wszystkim z myślą o dzieciach. Inaugaracja tego sezonu rozpocznie się właśnie w Łodzi. Kolejne spotkania z Targami Przedszkolaka zaplanowane zostały w Krakowie, Gdańsku, Warszawie i Wrocławiu.

Kto brał udział w poprzednich edycjach Targów Przedszkolaka, doskonale wie że to dwa dni wspaniałej zabawy dla całej rodziny. W edycji 2012 do Targów dołączy jeszcze Strefa Małego Ucznia, czyli Targi Edukacji Wczesnoszkolnej MAŁY UCZEŃ.pl.

Będzie to okazja do spotkania z przedstawicielami szkół podstawowych. Targi MAŁY UCZEŃ.pl dają możliwość zebrania informacji na temat tego jak przygotować przedszkolaka-straszaka do roli ucznia, zapoznania się z ofertą producentów i usług dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Więcej informacji na stronie Targów Przedszkolaka 

Na stronie można pobrać również zniżkową ulotkę. Wystarczy wydrukować i koniecznie zabrać ze sobą na Targi!

Dla tych z Was, którzy nie mieli okazji uczestniczyć w poprzednich edycjach targów, zachęcam do obejrzenia galerii Targów 2010 oraz 2011

„Czapka nie Witka czyli odlotowe zabawy słowem”. Recenzja

Napisane : 06-03-2012 | Przez : Beata | W kategorii: Ciekawostki, Dziecko

Tagi: , , , ,

1

Niedawno rozdałam książeczki autorstwa Urszuli Kozłowskiej „Czapka nie Witka, czyli odlotowe zabawy słowem”. Tym razem nie było konkursu. W zamian za książeczkę poprosiłam o jej recenzję. Poniżej pierwsza z nich.

Kasi bardzo serdecznie dziękuję, recenzja jest naprawdę fantastyczna i w 100 procentach oddaje urok książeczki  :)

 

Książka młodzieżowa Wydawnictwa Dreams zaciekawiła mnie wyjątkową teksturą okładki, delikatną, roześmianą i szczerbatą gębusią.

W zasadzie wszystko składa się na całość i wyjaśnia tło jej treści.

Czego więc oczekuje młody człowiek biorąc do rąk roześmianą obwolutę?

Chyba tego co jest w opisie na odwrocie okładki: 

„Lubicie żarty homonimowe i odlotowe zabawy słowem? Poszukujecie wierszyków dracznych, gdzie moc wyrazów jest wieloznacznych? Zajrzyjcie zatem do tej książeczki, gdzie gołąb szuka swej gołąbeczki, gdzie cielę myśli wśród myślicieli i Cela siedzi na Helu w celi. O norce w norce będzie tu jeszcze, o tym jak w Kleszczach szczerzą się kleszcze… Lubicie psoty…? To nie ma sprawy – zapraszam, życząc pysznej zabawy! „

 Na ile przekonująca musi być U. Kozłowska, aby zainteresować swoją twórczością czytelnika? Na ile ilustrator musi dać wyraz swoim obrazom, aby zadziałała nasza wyobraźnia?

W sumie to nic trudnego nabazgrać kilka wersów wiersza, aby łączył się w całość.

Jednak autorka widocznie stwierdziła, że to co tradycyjne może być monotonne, postanowiła więc dać nowy wymiar twórczości, orzeźwić zatęchłe rymy karmiąc je odpowiednią dawką humoru. Co najdziwniejsze idzie jej to znakomicie, 
łączy słowa w takie sploty, że czasami język staje kołkiem.

Bo jak możemy przeczytać:

Dusia ciągle Dasię dusi

Dasia zaś nie dusi Dusi.

Bo choć Dusia dusi Dasię,

Dasia Dusi dusić da się.”

tak, aby nie zbłądzić słowem choć na chwilę, pogubić się w sensie wiersza, tylko po to aby z uśmiechem i niedowierzaniem przejawiać pełną aprobatę dla Dasi i Dusi.

Jak sądzicie dla czytelnika w jakim wieku przeznaczona jest ta bogato ilustrowana książeczka?

Z pewnością nie dla najmłodszych, chociaż sami miewamy na półeczce wierszyki dla mojej trzylatki, która bardzo chętnie sięga po nie przy wieczornym „przytulanku”. Jednak wiersze w tej książeczce przeznaczone są dla starszego dziecka, które już samo potrafi czytać i odróżnić słowa „Niewidka” od  „nie Witka”.

Doskonale w tej roli  odnalazła się starsza, 10-cio letnia córka, którą zafascynował świat przedstawiony przez autorkę.

„Jak Jaś gruchnął swym gruchotem w gruchę” to wiersz, który podbił obok „Dasia i Dusia” jej serce.

Jest tylko jeden problem…   Kiedy dziecko siada z tą książką w ręce musimy liczyć się z serią rozhisteryzowanych śmiechów, które za nic nie da się opanować. :)

I tak książka trafia z rąk do rąk, przemieszczamy się wers po wersie coraz dalej, zdziwieni ile jest wieloznacznych wyrazów.

Sztywne kartki, które nie rozdzierają się po wielokrotnym przewracaniu, ilustracje, które  w sympatyczny sposób współgrają z tekstem, to wszystko sprawia że….

     „Czyś stary czy młody,

płyniesz na skrzydłach przygody,

z uśmiechem patrzysz na słowa

i dziwisz się jak piękna może być mowa.”

 

Z chęcią przejrzałabym pozostałą twórczość U. Kozłowskiej, bo przeczuwam, że autorka potrafi czytelnika miło zaskoczyć.

Recenzję książeczki można przeczytać również na blogu Kasi

  • Facebook